Sen Laurki

Sen Laurki
Co się naszej Laurce śni,
Kiedy sobie smacznie śpi?
Może śliczne, małe kotki?
Może żabki, może kwiatki?

Może młode szpaczki- ptaszki,
co się wiosną uczą latać?
Może cztery słodkie pieski,
chce Laurka z nimi skakać?

A może tajemnicze chmurki,
co po wiosennym niebie płyną?
A może nam to sama opowie,
gdy będzie dużą dziewczyną?

Bo niczego nie widziała!
Od wirusa uciekała!
Niech prześpi tę pandemię okrutną,
Niechaj ją zbudzi wspaniałe jutro!
J.H.14,04.2020

Zaszufladkowano do kategorii Poezja, Wiersze dla dzieci, Wiersze dla Was | Otagowano , , , , , , | 2 komentarze

Babuleńka

Babuleńka
Tuż nad rzeczką, w małym domku,
Pośród białych kwiatów bzu,
Mieszka sobie babuleńka
Od lat dawnych, od lat stu.

Macham do niej ręką z dala
Gdy przechodzę obok z psem.
A staruszka się uśmiecha
I całuski do mnie śle 🙂

Tę babunię wszyscy znają,
kozy, kotek i mój pies.
Często do niej zaglądają:
“Czy babulka zdrowa jest?”

I nadziwić się nie może,
słonko, które chodzi spać:
Śle całuski naszej babci,
aby rano mogła wstać.


J.H.kwiecień, 2020

Zaszufladkowano do kategorii Poezja, Refleksje, Wiersze dla dzieci, Wiersze dla Was | Otagowano , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

To, co było i inne refleksje codzienne

To się nigdy nie skończy
świat będzie inny i nowy
tęsknić do siebie będziemy
z oddali żalić się…

Nie udawaj, że będzie fajnie,
że przetrzymamy ten czas
a potem pójdziemy razem
za rękę w zielony las

Niestety, to się nie skończy!
Więc zacznij żyć na nowo
Ale jak? Kto wie? Kto to wie?
Kto taką odwagę ma?

Nie mów, że jest fajnie,
nikt nie uwierzy ci.
Lecz to, co było kochany
nie wróci już nigdy, nie!

To, co było

To, co było w moim życiu
co przeżyłam, co widziałam,
ten świat piękny, z mej przeszłości-
już nie wróci,który znałam.

To, co było w moim życiu
stare lata i wczorajsze
pozostaną we wspomnieniach
jako chwile najwspanialsze

To, co było, czasem smutne
los jak sztylet w serce dźgnął
Lecz ocalił, nowe życie
i nadzieję we mnie tchnął..

To, co było, już za nami
Tylko jak tu spojrzeć w przód?
Oczy wciąż zalewam łzami,
Ześlij Jezu łaski cud.

J.H.11.04.20

Zaszufladkowano do kategorii Poezja, Wiersze dla Was | Otagowano , , , , | Dodaj komentarz

Pozytywnego coś, pozytywnego coś… to nie jest łatwe

Niedługo nikt mnie nie pozna

kiedy się tutaj pojawię,

niczym ta wiedźma i zołza

i czarownica prawie!

Już jestem bliska obłędu,
leżę na czarnym dnie studni,
kat zamurował mi stopy
i pętlą zaciska mój głos.

Gdzie moje życie i słońce?
Ktoś zabrał garstkę miłości.
Powoli kazał umierać,
nim zło opuści ten świat.

Wyciągnij mnie stąd! Błagam!
Przyjdź po mnie, zabierz mnie stąd!

Zaszufladkowano do kategorii Poezja, Wiersze dla Was | Otagowano , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Piesek na spacerze (pies na kwarantannie)

Piesek na spacerze

Pies spacerować musi codziennie
więc ruszył z psią ochotą.
Pobiegł na łąkę, pobiegł nad rzekę,
cieszył się wiosną i psotą.

Zobaczył rozbrykane żabki,
przestraszone ciszą kwiatki.
Podziwiał w gnieździe bociana
i słonko, co wędruje dla nas.

Słyszał szpaki, które gwiżdżą
na wszystko swawolnie,
oraz widział sercu najsmutniejsze
huśtawki przedszkolne.

Po tym wszystkim wierzcie ludzie…
postanowił siedzieć w budzie.
J.H.29.03.2020

Zaszufladkowano do kategorii Poezja, Wiersze dla dzieci, Wiersze dla Was | Otagowano , , , , , , , | 2 komentarze

Kwarantanki, czyli rymowanki na czas kwarantanny

Chociaż to nie sądu wyrok,
siedzisz w domu, że aż miło.

Choć koronę ma ten diabeł,
to i tak mi nie da rady!

Chociaż lubisz podróżować,
zostań w domu baraszkować!

Chociaż trudno widzieć zmorę,
w domu zostać dzisiaj wolę.

Chociaż chciałabyś na trawkę,
lepiej w domu wypij kawkę.

Choć tęsknota ci dokucza-
nie wyciągaj z zamków klucza!

Chociaż nie zgrzeszyłaś wcale,
siedzieć w domu masz wytrwale!

Chociaż kara to okropna,
siedzieć w domu- rzecz roztropna.

Choć korona budzi lęk-
znajdą na nią jakiś lek.

Chociaż ciągnie cię do kina-
zostań w domu na jedyna.

Choć nie lubisz bywać w cieniu,
siedzisz w domu, jak w więzieniu.

Chociaż spacer ciebie kusi,
zostań w domu,skoro musisz.

Chociaż miałeś ważne plany,
zostań w domu mój kochany.

Chociaż chcę przytulić wnusię

W domu zostać dzisiaj muszę

Janina Halagarda, 23.03.2020

Zapisz w komentarzu własną kwarantankę! Pozdrawiam, trzymajcie się zdrowo <3

Pragnę dodać, że „Kwarantanki” powstały spontanicznie, a zainicjowane zostały przez Panią Dusię Wandę Stańczak, prezeskę Stowarzyszenia Autorów Polskich w Warszawie o/II. W odezwie na ten pomysł powstało mnóstwo rymowanek. Warunek: Kwarantanka musi zaczynać się od słowa: „Chociaż”, nie może być wulgarna, musi opowiadać tematycznie o aktualnej ogólnopolskiej akcji: „Siedź w domu”, związanej z koronowirusem.

Zaszufladkowano do kategorii Poezja, Wiersze dla Was | Otagowano , , , , , , , , | 4 komentarze

Jakie mamy czasy, takie skojarzenia

Co robimy w czasach zarazy? W czasie, gdy jesteśmy odizolowani, rozłączeni od rodziny, od przyjaciół, od znajomych.

Jak się czujemy?

Cieszymy się, że jeszcze pozostał nam internet… że wiosna jest… że jeszcze mamy nadzieję?

Moja znajoma blogerka wyznała, że jej dzieci bawią się w więzienie. No cóż- jakie czasy, taka zabawa- skomentowała.

Nam starszym może łatwiej przetrzymać tę izolację. Przez wiele lat żyliśmy w komunie. Praca- dom, praca- dom -dzieci. Pusto w sklepach, brak paszportu, siedzenie na d…e.

Zachłysnęliśmy się teraz wolnością, ciężko nam pogodzić się ze zmianami .Żyjemy w innym świecie… jak w filmie… jak w złym śnie? 

Tak! Wczoraj właśnie zobaczyłam krążącego bociana i dlaczego skojarzył mi się film

:”Seksmisja”? Bociuś, bociuś- omalże nie krzyczałam.  Jesteśmy ocaleni. 

Ale on nie chciał wylądować w Zabłędzy i poleciał do …Burzyna.

Siedź w domu!

Przecież zarazy nie ma w powietrzu! Wychodź codziennie na spacer do lasu, nad rzekę, gdzieś w ustronne miejsce. Patrz, jaki piękny jest świat, bo zwariujesz od mediów i od siedzenia w domu. Wychodź jeśli tylko możesz. A jak nie- organizuj sobie czas , na pewno masz jakieś pasje. Mnie zawsze brakowało czasu na malowanie, na szycie, na grę na jakimś instrumencie… no co? Wszystkiego można skosztować. Na sprzątanie- ale jakoś nie mogę się zmusić do tego ostatniego… Mamy jeszcze telefony. Pozostały więc rozmowy…Zadzwonisz? 

Wielki szacunek dla wszystkich osób, którzy pracują w tym trudnym dla nas czasie i narażają swoje zdrowie a nawet życie dla innych. 

Zaszufladkowano do kategorii Refleksje | Otagowano , , , , , | 2 komentarze

Codzienne życie w niecodziennych czasach

Wczoraj, na spacerze z psem spotkało nas wiele wiosennych niespodzianek. Co chwilę uwagę psa przyciągał a to zrywający się ptak do lotu, a to kot, to znów jakiś szelest w krzakach.Tyle nowych zapachów, tyle swobody, że ten pies pragnie się wytarzać w trawie, wybiegać, wyszaleć… A dziś- niesamowity jazgot ptasi na drzewach zwrócił moją uwagę. Niestety, nie wiem, co to za ptaki. Nagle zerwały się z drzew i jak to ptaki- odleciały całą czarną chmurą. Chciałam je uchwycić na fotografii i z tym telefonem namierzałam, latałam wokół, trzymając dodatkowo psa na smyczy, który cały czas usiłował się z niej uwolnić. Zobaczył to nadchodzący chłopak z naprzeciwka. Ale pięknie mamy w Zabłędzy, nie? Zagadnął i sympatycznie się uśmiechnął, dając do zrozumienia, że dobrze mnie zna. Tak, piękny jest świat- powiedziałam.
Dziecko, to ja tędy spacerowałam co dzień z gromadką dzieci i starałam się ten świat pokazać…pomyślałam. Może byłeś w tej gromadce? I jakoś smutno mi się zrobiło.

Na osiedlu
Na naszym osiedlu rosną nowe domy
w domach zamieszkują tych oksymorony.
A wraz z nimi śpieszą do pracy niezmiennie
małoletnie troski jak staruszki wierne.

Rozbiegane myśli siedzą w głowach same
a zastygłe drzewa biegną w tę altanę.
Nieopodal rzeki – sarenki się pasą,
czarny ptak przefrunął białą smugą czasu.

Brakuje chodnika- komu to przeszkadza?
Samochody pędzą – wolno trzeba chadzać.
Różowieje niebo, horyzont zakrywa
Na osiedlu młodych starych trosk przybywa.
J.H.18.03.2020

Zaszufladkowano do kategorii Felietony, Poezja, Refleksje, Wiersze dla Was | Otagowano , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Wczoraj

Wczoraj
Jeszcze wczoraj miałeś całkiem inne plany,
I pomysły układały się inaczej.

Nie wierzyłeś w to, co zdarzy się kochany,
Jeszcze wczoraj miałeś całkiem inne plany.

Świat się zmienił i w rozpaczy dziś wołamy:
Zostań w domu! Nie poddawaj się mój bracie.

Jeszcze wczoraj miałeś takie piękne plany…
Twoje życie układało się inaczej.

Janina Halagarda,16.03.2020(poezja w czasie zarazy )

Zaszufladkowano do kategorii Poezja, Wiersze dla Was | Otagowano , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Spacer

Biegną drogą drzewa rozśpiewane,
biją w dali przykościelne dzwony.
Woła spacer w niedzielny poranek,
a ten piesek – dziwnie rozżalony.

To niepewność w duszę mu zagląda,
zły los trapi i ludzka niedola.
Szalejąca zaraza na świecie,
zamieszanie w sercu i niewola.

Już odmówił koronkę i święty
chociaż czarny- wraca znów do domu.
Może jeszcze zakwitną czereśnie,
kiedy pójdzie tą ścieżką znajomą?

Może kiedyś pokłoni się drzewom
i modlitwę do Matki odmówi?
Tylko spójrz, jak ten świat się przemienił…
Smutek wokół, że serce nam krwawi.

Janina Halagarda, 15.03.2020 (wiersze w czasie zarazy, jednodniówka poetycka)

Zaszufladkowano do kategorii Poezja, Wiersze dla Was | Otagowano , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz