Spotkajmy się na Brzance

Spotkajmy się na Brzance

Spotkajmy się na Brzance

Spotkajmy się razem na Brzance
Jak dawniej- niedawno- przed laty.
Tam z wieży w zielonej altance
Odlecisz, jak orzeł skrzydlaty!

Zobaczysz te brzózki tańczące
Wzdłuż ścieżki wiosenną poleczkę,
Anioły i pszczoły brzęczące,
Zbudzone w przydrożnej kapliczce.

A w dole, jak z baśni wyrasta
Ta przestrzeń szeroka i wielka!
Ramiona do ciebie otwiera
Przyroda – uwodzicielka.

Spójrz tylko! Całują się w locie
Szczęśliwe motyle i ptaki
Tą ścieżką, gdy wracasz do domu.
Tą ścieżką, co wiedzie do matki.

Posłuchaj tej leśnej muzyki,
Wiatr nuty od lat komponuje!
Jak miło znów razem wędrować,
Znów kochać i czuć, że się żyje.

Janina Halagarda, 08.04.2019

Zaszufladkowano do kategorii Poezja, wiersze, Wiersze dla Was | Otagowano , , , , | Dodaj komentarz

Pada deszcz

Ach, ten deszcz pada i dudni od rana,
i mokro w sadzie, w butach i w kapocie,
zmoczona kura ukąpana w błocie
zmyka zaspana

Ach, ten deszcz dzwoni, już niemal ulewa,
przybywa wody w rzece i na stawie!
Szumi, bulgoce, stuka, śmieszy – prawie
miarowo śpiewa

Ach, to deszcz tylko, te okrutne deszcze!
biją miarowo, już powódź gotowa!
i szarpie losem i jeszcze, jeszcze
przeszywa dreszczem.

Janina Halagarda, 06.04.2019

Zaszufladkowano do kategorii Poezja, Wiersze dla Was | Otagowano , , | Dodaj komentarz

Lekarz z sercem

Jest w Krakowie pewien lekarz,
który ludzkie serca leczy.
Ulubiony kardiochirurg
Bardzo sławny, a człowieczy.

On od Boga dostał dary
i z honorem je rozwija
przywracając ludziom życie
i nadzieje łączy w przyjaźń.

Panie Boże pozwól proszę,
by ten orzeł nad Krakowem
cieszył się nie tylko sławą,
ale zawsze dobrym zdrowiem!😍

J.H.

Zaszufladkowano do kategorii Poezja, Wiersze dla Was | Otagowano , , , , | Dodaj komentarz

Różowy sweterek

Różowy sweterek

Różowy sweterek

Zostawiła Jagunia
różowy sweterek,
bo chciała do babci
przyjechać w niedzielę.

Była tylko chwileczkę,
nie zdążyła nawet
zajrzeć szpaczkom do budki!
A już robią zamęt!

Sweterek różowy
jak tęcza się mieni,
szpaczkom spać nie daje
i śpiewać Jaguni.

J.H.wiosna 2019

Zaszufladkowano do kategorii Poezja, wiersze, Wiersze dla dzieci, Wiersze dla Was | Otagowano , , | Dodaj komentarz

Dla Ciebie synu ten wiersz

Kochany synu dla Ciebie ten wiersz,
te proste matczyne słowa,
że jesteś ważny dla mnie wiesz,
że kocham Cię wciąż od nowa.

Myślę o tobie w dzień i w noc
i w każdej chwili życia,
czy Ty szczęśliwy jesteś tam?
I czego pragniesz od życia?

Bo ono tylko jedno jest,
więc życzę Ci mój kochany,
byś przeżył je tak, jak Ty chcesz,
byś spełniał swoje plany.

Ciekawych wyzwań, celów, tchnień,
pomysłów ciągle nowych,
odwagi , która zmienia nas,
na lepsze kieruje drogi.

Niech Ci się spełnią wszystkie sny,
marzenia najpiękniejsze,
Niech te chłopięce cudowne dni
w sercu zostaną na zawsze.

Kochany synu, dla Ciebie ten wiersz,
te proste, matczyne słowa,
Ty znasz już życie, Ty już wiesz…
By Boga i ludzi szanować.

J.H.28.03.2019


Urodziny

Kuba ma dziś Urodziny
lecz jest z dala od rodziny
bo pracuje przez dzień cały,
nie ma czasu na banały!

Więc kochanie zanim wstaniesz
zerknij chociaż raz ku mamie.
Która na fejsbooku pisze,
wierszem serce ukołysze

Piękne lata szybko miną ,
spędzaj je więc z Pauliną,
I pamiętaj o Zabłędzy,
tu powracaj jak najprędzej!

Życzę Tobie z serca prosto
sto lat w szczęściu i miłości,
kasy, zdrowia, powodzenia
zawsze, nie tylko w dniu urodzenia!

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii, Poezja, Wiersze dla Was | Otagowano , , , | 3 komentarze

Na ulicy Piekarskiej

Na ulicy Piekarskiej

Na ulicy Piekarskiej

Na Piekarskiej wisi pranie!
Idąc- możesz spojrzeć na nie.
Wietrzy gacie Aniołowo!
Wiosna! Wiosna! Wyjątkowo!

Suszą swetry – się po zimie
słonko ćwiczy słodką minę
wiatr rozwiewa szmaty stare
W Aniołowie parzą kawę!

Wiosna! Wiosna! Więc nie marudź.
Kawę wypij i się obudź!

Zrób porządek w swojej głowie.
Wiosna! Wiosna już w Tarnowie!

J.H.27.03.2019

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii, Poezja | Otagowano , | Dodaj komentarz

Cisza

Cisza

Znalezione obrazy dla zapytania brak prądu

Cisza
Dziwna cisza w całym domu
Radio milczy, nie gra pralka,
Laptop zniknął po kryjomu,
Buzię krzywi umywalka.

A lodówka nie wtóruje,
Telewizor wlazł do kąta,
Sagan wody nie gotuje,
i odkurzacz dziś nie sprząta!

Rety! Rety! Co się dzieje?
Kaloryfer zdębiał z zimna…
Czy to może koniec świata?
Nie! To tylko prądu nie ma.

J.H.17.03.2019

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

Akrostych twórczość -inspiracje z Kołkówki

 

“Bajkolas” (akrostych)

Bawimy się wesoło,
A czas przyjemnie mknie,
Już wiosna- zieleń wkoło.
Kocham te krajobrazy,
Ogólnie- nie jest źle!

Lecz tęsknię wiele razy,
Aż nocą lecą łzy,
Super, że ze mną wtedy w Kołkówce jesteś ty.

Kołkówka (akrostych)

Każdy może tu przyjechać
Oczywiście, gdy ma chęć,
Łapać szczęście jak motyle,
Kopać piłkę, lody jeść!
Ówdzie biegać, zrywać kwiaty,
Wolnym poczuć się jak ptak.
Każdy może tu wypocząć.
Ale tylko powiedz Tak!

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Otagowano , , , | Dodaj komentarz

Jezu, ufam Tobie od dziecięcych lat

Jezu, ufam Tobie od dziecięcych lat
słowa i muzyka: ks. W. Kurowski

Nasze plany i nadzieje
coś niweczy raz po raz.
Tylko Boże miłosierdzie
nie zawodzi nigdy nas.

Jezu, ufam Tobie od dziecięcych lat,
Jezu, ufam Tobie choćby wątpił świat.
Strzeż mnie, dobry Jezu, jak własności swej
i w opiece czułej duszę moją miej.

Ufność w miłosierdzie Boże
zapewnienie daje nam,
że w godzinę naszej śmierci
przyjdzie po nas Jezus sam.
Jezu, ufam Tobie…

W trudnych chwilach twego życia
nie rozpaczaj, nie roń łez.
Ufność w Boże miłosierdzie
troskom twym położy kres.
Jezu, ufam Tobie…

Pragnę oddać się dziś Tobie,
całym życiem służyć Ci,
Pragnę Boże miłosierdzie
głosić ludziom w smutne dni.
Jezu, ufam Tobie…

Znalezione obrazy dla zapytania kościół w Jodłówce Tuchowskiej

Podobny obraz

Pragnę wyrazić wdzięczność wszystkim znajomym, przyjaciołom
i rodzinie, którzy współuczestniczyli w ostatniej drodze mojego kochanego ojca Kazimierza Szczeciny. Szczególne podziękowania kieruję do proboszcza parafii p.w. św.Michała Archanioła w Jodłówce Tuchowskiej ks.Józefa Jaworskiego za słowa otuchy i wsparcia a także do pana organisty Kazimierza Dziubana, który zainicjował najpiękniejsze pieśni.
Pomimo całego ciężaru i niewypowiedzianego żalu jaki przygniata moje serce, przeżyłam tę uroczystość pogrzebową w atmosferze rodzinnego spokoju i poczucia, że Pan Bóg otacza nas swoją miłością i codziennie jej doświadczamy.

(zdjęcie taty z domowego archiwum. Zdjęcia drewnianego kościoła w Jodłówce Tuchowskiej z internetu)
Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Otagowano , , | 1 komentarz

Drganie myśli

Brak dostępnego opisu zdjęcia.Drganie myśli
Nie odkładaj na jutro swoich marzeń
bo jeśli jutro się nie zdarzy?

są rzeczy
od których nie da się uciec,
nie da się od nich odwrócić,
zapomnieć…
jeszcze nie wiem jak
pokonać
ból i strach
i żal
że to nastąpić
musi
nie ma odwrotu
trzeba przejść
przez to piekło
aby ocalić kilka dni
kilka lat
kilka chwil
kilka spraw

…………………
Kolejna noc
kolejny koszmar
obłęd
znów żegnam się
z życiem.
A może jeszcze Bóg
podaruje mi
tę noc
i dzień
Zobaczę ten świat
i dzieci
i wnuki
i las i łąki
a droga
nie skończy się nagle
a jeśli…
ach, jeszcze nie teraz?
Każdy tak mówi,
zawsze za wcześnie.
Każdy chce żyć.
Jezu ufam Tobie.
………………………..

Jak się czujesz?
pytają mnie często.
A ja
czuję się jak skazaniec
i ciągle przybliża się dzień
kiedy po mnie przyjdą
nie ma odwrotu
stoję w kolejce.
Czy mogę liczyć
na szczęście?
………………….
Codziennie walczę.
codziennie się modlę.
codziennie żegnam się
z życiem.
codziennie budzę się
i liczę
dni
czy doczekam?
…………………………….
A może to wszystko
nieprawda?
Może profesor zbada mnie
i powie
że jestem zdrowa.

Koszmar trwa.
wspiera mnie mnóstwo
ludzi.
Cała moja rodzina
i przyjaciele.
Dziękuję Wam kochani.
Jesteście wielcy.
Lżej mi cierpieć
mając Was przy sobie.
Wiem,
że ja tam pójdę.
Przeżyję?
…………………
Dość! Dość tego narzekania.
Każdy ma swoje cierpienia,
każdy dźwiga
swój krzyż.
trochę godności
dam rady
z Bożą pomocą
Jest nadzieja
………….

Nie, nieprawda!
Boję się i już!
Nie jestem taka odważna
nie jestem bohaterska
nie jestem
opanowana
i zrównoważona.

Panikuję
płaczę,
żałuję,
że to wszystko
się wydarzyć musi…

Dziękuję,
że tyle osób modli się za mnie
tyle ludzi mi pomaga.
Rodzina moja
mąż
i moje kochane
dzieci
sąsiedzi.
tylu przyjaciół wokół
czuję to
dziękuję
już nie mam odwagi
narzekać
na swój los
……………….

Nie wiem
czy czekam na ocalenie
czy na śmierć?
A może to ona
ma sens
Bóg wie
on mi da to
co unieść zdołam
Nim skonam
daj mi nadzieję
Jezu ufam Tobie
……………………………….

Trzymasz mnie na granicy
życia i śmierci
Co ze mną zrobisz?
Jaki masz plan?
Ja tylko mogę
pogodzić się z tym
co mi przeznaczyłeś
niech się stanie
Twoja wola
Panie
Bądź łaskawy
…………………….

Dzień i noc
noc i dzień
szamoczą się myśli
na brzegu życia
i śmierci
nad przepaścią
czy uda się
skok
w życie?
……………………..

To niebezpieczny skok
a może to szaleństwo?
a może odwaga.
Nie bój się!
Na pewno się uda
kolejny raz
pokonasz lęk i strach
dasz rady!
Tylko miej w sobie więcej
wiary
że ten skok
to jedyna Twoja szansa
wykorzystaj ją.
To jest skok
w nowy rok
w nowe życie
w nowy świat.

Spoglądam na tablicę
nie ma
mojej klepsydry
a więc żyję?
może tylko przez pomyłkę
albo z braku czasu
nie dano ogłoszenia?

przecież od tylu lat
tylu dni
tylu chwil
nikt nie pytał…
każdy
spieszy się
nie ma czasu
a ja
mam?
………………..

znów widziałam tego pana
w kościele
modlił się jak zwykle
i tam pozostał.
Ciekawe,
czy on tam był,
czy tylko go widziałam?

………………..
nad stawami
pojawiły się łabędzie
szkoda
że tylko ja je mogę podziwiać
zrobiłam zdjęcia
ale obiektyw
ich nie bierze
za daleko
sobie pływają
i tak sprawiły mi
wiele radości
………………………

wyprasowałam
wszystkie koszule
porozpinane
na sercu
jestem gotowa
na uderzenia
skalpela
a ty nie stój
bezradnie
przygotuj
ubranie
na nowe życie
czy rany szybko się
zagoją?
……………………….

spakowałam
swoje życie
do walizki

wyjeżdżam

teraz wszystko w rękach
Boga
czy da bilet powrotny?
……………………

myślałam,
że moje życie
jest w środku
że to dopiero
połowa
myślałam
że zdążę tam,
gdzie mnie jeszcze
nie było
i zacznie się znów
kolejne lato

nie zauważyłam
że wszystko już
poza mną…

Czy coś się zmieni?

Zaszufladkowano do kategorii Poezja | Otagowano , | Dodaj komentarz