Wiosenne brzozy

Wiosenne brzozy

Brzozowa aleja
w słońcu roześmiana!
Rozwichrzone, bujne grzywy
czesze wiatr od rana.

Rozczochrane myśli,
pędzą krętą drogą
zgubione tęsknoty-
czy przydać się mogą?

Brzozy, moje brzozy,
piękne anielice!
Radość w sercu rośnie,
kiedy znów was widzę

Powiedzcie mi brzózki,
gdzie się tak spieszycie?
Zawsze w drodze – od pół wieku
cierpliwie tu tkwicie.
J.H.09.05.2020

Zaszufladkowano do kategorii Poezja, Wiersze dla Was | Otagowano , , , , | Dodaj komentarz

Laura na szczepieniu!

Szczepić, czy nie szczepić?
Szczepię, bo chronię dziecko.
Szczepię, bo kocham <3

Laura na szczepieniu!
Laura pierwsze ma szczepienie.
To dopiero jest zmartwienie,
to dopiero jest wyzwanie,
kiedy zrobią “pik” tej damie!

Już od trzech dni nie śpi mama.
Co to będzie? Nie wie sama.
“Chcę cię chronić moja mała,
żebyś mi nie chorowała”.

Przed zarazą chcę cię strzec,
wirusy przepędzić precz!
Ale serce pęknie mamie,
Kiedy zrobią “pik” tej damie.

Wraca Laurka od szczepienia,
to nareszcie czas wytchnienia.
Och, niewdzięczne to zadanie,
Kiedy robią “pik” tej damie.

J.H. 07.05.2020

Zaszufladkowano do kategorii Poezja, Wiersze dla dzieci, Wiersze dla Was | Otagowano , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Kilka słów o maju i o słońcu

Maj
Maj obudził się bardzo leniwy,
nieśmiało
rozwieszał zapach kwiatów
na gałązkach wiśni.
Cichutko spacerował po łące
i zaglądał w oczy kaczeńcom.
Jeszcze chłodno,
ale czerwień z bielą
tańczą na powitanie dnia
przed gankiem starego domu.
Pokropiło deszczem.
A to drzewo nie śpieszy się z zielenią…
czeka na cieplejsze chwile.
J.H.

Słońce
moje słońce jest w oczach dziecka
i w kropli deszczu
i w porannej rosie
jest w wiosennej tęczy
i we łzach szczęścia
gdy budzi się świt
świergotem lasu
moje słońce to uśmiech twój
słowo miłe
dobre serce.
To ty
kiedy mnie kochasz.
J.H.

Zaszufladkowano do kategorii Poezja, Wiersze dla Was | Otagowano , , , , | Dodaj komentarz

Drzewa pomarańczy

Drzewa pomarańczy

Kwitną drzewa pomarańczy!
Kto je widzi- zaraz śpiewa,

Zaraz śpiewa, zaraz tańczy.
Kwitną drzewa pomarańczy!

Miłość wszakże się nie kończy,
zaskakuje i olśniewa –

Ach, te drzewa pomarańczy,
Kto je widzi- zaraz śpiewa!

J.H. 1904.20(zdjęcie Ewa Sz.)

Zaszufladkowano do kategorii Poezja | Otagowano , , , , , , , , , | 2 komentarze

To dla Alicji z Białegostoku a może z innego kraju :) Limeryki z serii: Pokaż, jak kończysz?

1. Piękną Alicję z Białegostoku
podziwia każdy z przodu i z boku
lecz nie dotyka
i nie pobzyka
Bo Ala z dala krzyczy:” Ty zboku!”

1. Piękną Alicję z Białegostoku
podziwia każdy z przodu i z boku
gdy gra w siatkówkę
to tracą główkę –
uwodząc panów w każdym podskoku!

2. Od samych Tater aż do Bałtyku
a) biegnie do Ali panów bez liku
każdy ma chętkę
na absolwentkę
śmiesznych wybryków i limeryków

2. Od samych Tater aż do Bałtyku
b) niosą Alicji moc smakołyków
dwa litry księżycówki
i cztery antonówki
bo nie zmieścili więcej w koszyku

Sto lat! Wspaniała Jubilatko <3 J.H.18.04.20

Zaszufladkowano do kategorii Poezja, Wiersze dla Was | Otagowano , , , , , , , , | 2 komentarze

To dla Elżbiety John z Arizony …pokaż… jak kończysz?

Kochani wczoraj z “Ulicznicznikami “ pisałam urodzinowe limeryki dla naszej wspaniałej solenizantki Elżbiety. Sto lat Elżuniu, oraz 200 lat!

Spróbuj przełamać tę powagę i strach w czasie pandemii , pobaw się z nami.Pokaż, jak kończysz? Na ulicy limeryków ludzie mają tysiące wspaniałych pomysłów! Ale tutaj zamieszczam tylko te, moje skromne.

Wszystkiego Najlepszego, Elu <3

To dla Elżbiety John z Arizony
włożył dziś stringi na kalesony
na swym rumaku
mknął niby sokół
nim u stóp Eli stanął olśniony

To dla Elżbiety John z Arizony
włożył dziś stringi na kalesony
to stringi Eli
gdyż od niedzieli
na urodzinach tych zatracony…

To dla Elżbiety John z Arizony
włożył dziś stringi na kalesony.
i bez wytchnienia
składał życzenia
kreśląc na stringach same kulfony!

To dla Elżbiety Robert z Rybnika
stanął golutki u drzwi Aldika
czekał w kolejce
by kupić Elce
stringi, by na go więcej nie brykać!

To dla Elżbiety Robert z Rybnika
stanął golutki u drzwi Aldika
kupił “na krechę”
stringusie w dechę
na punkcie Elki bowiem miał bzika.

Zaszufladkowano do kategorii Poezja, Wiersze dla Was | Otagowano , , , | 2 komentarze

Sen Laurki

Sen Laurki
Co się naszej Laurce śni,
Kiedy sobie smacznie śpi?
Może śliczne, małe kotki?
Może żabki, może kwiatki?

Może młode szpaczki- ptaszki,
co się wiosną uczą latać?
Może cztery słodkie pieski,
chce Laurka z nimi skakać?

A może tajemnicze chmurki,
co po wiosennym niebie płyną?
A może nam to sama opowie,
gdy będzie dużą dziewczyną?

Bo niczego nie widziała!
Od wirusa uciekała!
Niech prześpi tę pandemię okrutną,
Niechaj ją zbudzi wspaniałe jutro!
J.H.14,04.2020

Zaszufladkowano do kategorii Poezja, Wiersze dla dzieci, Wiersze dla Was | Otagowano , , , , , , | 2 komentarze

Babuleńka

Babuleńka
Tuż nad rzeczką, w małym domku,
Pośród białych kwiatów bzu,
Mieszka sobie babuleńka
Od lat dawnych, od lat stu.

Macham do niej ręką z dala
Gdy przechodzę obok z psem.
A staruszka się uśmiecha
I całuski do mnie śle 🙂

Tę babunię wszyscy znają,
kozy, kotek i mój pies.
Często do niej zaglądają:
“Czy babulka zdrowa jest?”

I nadziwić się nie może,
słonko, które chodzi spać:
Śle całuski naszej babci,
aby rano mogła wstać.


J.H.kwiecień, 2020

Zaszufladkowano do kategorii Poezja, Refleksje, Wiersze dla dzieci, Wiersze dla Was | Otagowano , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

To, co było i inne refleksje codzienne

To się nigdy nie skończy
świat będzie inny i nowy
tęsknić do siebie będziemy
z oddali żalić się…

Nie udawaj, że będzie fajnie,
że przetrzymamy ten czas
a potem pójdziemy razem
za rękę w zielony las

Niestety, to się nie skończy!
Więc zacznij żyć na nowo
Ale jak? Kto wie? Kto to wie?
Kto taką odwagę ma?

Nie mów, że jest fajnie,
nikt nie uwierzy ci.
Lecz to, co było kochany
nie wróci już nigdy, nie!

To, co było

To, co było w moim życiu
co przeżyłam, co widziałam,
ten świat piękny, z mej przeszłości-
już nie wróci,który znałam.

To, co było w moim życiu
stare lata i wczorajsze
pozostaną we wspomnieniach
jako chwile najwspanialsze

To, co było, czasem smutne
los jak sztylet w serce dźgnął
Lecz ocalił, nowe życie
i nadzieję we mnie tchnął..

To, co było, już za nami
Tylko jak tu spojrzeć w przód?
Oczy wciąż zalewam łzami,
Ześlij Jezu łaski cud.

J.H.11.04.20

Zaszufladkowano do kategorii Poezja, Wiersze dla Was | Otagowano , , , , | Dodaj komentarz

Pozytywnego coś, pozytywnego coś… to nie jest łatwe

Niedługo nikt mnie nie pozna

kiedy się tutaj pojawię,

niczym ta wiedźma i zołza

i czarownica prawie!

Już jestem bliska obłędu,
leżę na czarnym dnie studni,
kat zamurował mi stopy
i pętlą zaciska mój głos.

Gdzie moje życie i słońce?
Ktoś zabrał garstkę miłości.
Powoli kazał umierać,
nim zło opuści ten świat.

Wyciągnij mnie stąd! Błagam!
Przyjdź po mnie, zabierz mnie stąd!

Zaszufladkowano do kategorii Poezja, Wiersze dla Was | Otagowano , , , , , , , , | Dodaj komentarz