Na plaży w Stegnie

Na plaży
Na plaży w Stegnie
czas szybko biegnie
słonko przygrzewa
wiatr piosnki śpiewa
Na piasku leżą
panowie, panie,
dzieci puszczają
bańki mydlane
Budują zamki
chłopcy z kolonii
biegają z piłką,
kto ich dogoni?
Kąpią się w wodzie,
czasem na plaży
pod niebo frunie
latawiec marzeń.
Ćwiczą do celu
rzuty dziewczyny,
pieski się kąpią
z innej przyczyny.
A tata huśta
na kocu Tomka
i robią zdjęcia,
puszczają bąka!
Słonko przygląda
się temu z góry
Ehh, ta poetka
wciąż pisze bzdury!

J.H.

O Janina Halagarda

Nauczycielka i blogerka Autorka książek dla dzieci: "Koszyczek Mańki", Zimowe całusy", "Malowane fraszki". W pracy twórczej pomaga jej pies "Dżeki".
Ten wpis został opublikowany w kategorii Poezja, Wiersze dla Was i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *