Przytul- nie, zmy- słowo

Panterka na mojej bluzce spaceruje
blisko Twojego zapachu.
Teraz suszy się
w samotności ze wzruszeń.

Skarży się kos w mokrym parku
i płacze oswojona wiewiórka
z bezradności –
gdy idę z Tobą tą ścieżką.

Znowu uczymy się pływać
w tym samym życiu
w tym samym szczęściu.
Nie pozwól mi utonąć.

Ten zapach konwalii
rozpłynął się w soczystej zieleni maja
mdleją nawet najmłodsze
wiewiórki.

Kwitnące fioletowe bzy
rozlały się
na wszystkie zmysły wiosny
i parkowe altanki.

Dziewczyna gra na gitarze
i melodia tłumi
śpiew ptaków.
Zwycięży natura.

Pocałuj mnie szybko
Nim nasz dotyk spłoszy
zagubiony ptak
spadający z gniazda.


Nieznośnie jest- osobno iść razem.

O Janina Halagarda

Nauczycielka i blogerka Autorka książek dla dzieci: "Koszyczek Mańki", Zimowe całusy", "Malowane fraszki". W pracy twórczej pomaga jej pies "Dżeki".
Ten wpis został opublikowany w kategorii Poezja, Wiersze dla Was i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *