Niedzielny deszcz rozpadał się i pada i pada i pada :)

Niedzielny deszcz
 
Dziękuję Ci Panie Boże na ten deszcz
za poranek otulony w szarą mgłę
za tę ciszę, spływającą w serca dno
za liryczne ukojenie zmysłów sto.
 
Dziękuję Ci Panie Boże za ten dzień –
niezmącony czas  spokojny- piękny sen,
za szal ciepły i bezpieczny własny kąt,
za przyjaciół, i za tych co już odeszli stąd.
 
Pobłogosław Panie Boże kroplą łask
by w potoku życia płynąć w tęczy blask
Otwórz jutro, niech błękitem niebo lśni .
i nadzieją promyk słońca  przywróć mi.
 Janina Halagarda, 03.09.2017

O Janina Halagarda

Nauczycielka i blogerka Autorka książek dla dzieci: "Koszyczek Mańki", Zimowe całusy", "Malowane fraszki". W pracy twórczej pomaga jej pies "Dżeki".
Ten wpis został opublikowany w kategorii Poezja, Wiersze dla Was i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

16 odpowiedzi na „Niedzielny deszcz rozpadał się i pada i pada i pada :)

  1. ~Antoneta pisze:

    Deszcz tez jest potrzebny……….. oczywiście taki z umiarem

    Pozdrawiam serdecznie 🙂

  2. ~Ultra pisze:

    Taka pełna ciepła ta modlitwa, by potok życia był pełnym nadziei promykiem słońca. Taka ludzka i pełna wiary w jutro.
    Zasyłam serdeczności

  3. ~ariadna pisze:

    Piękna modlitwa 🙂
    Co się wydarzyło, że wymyśliłaś tak wspaniałe podziękowanie?

  4. ~Elena pisze:

    i przestac nie moze

  5. ~Kinga pisze:

    ajjj no idealny wiersz na teraz

  6. anna pisze:

    Coś ostatnio dużo tego deszczu. 🙂

  7. ~A. pisze:

    Piękny wiersz…Idealny na wtorkowy poranek;) dziś u mnie pada deszcz…

  8. ~roman pisze:

    Jaka ładna modlitwa. Ujmuje bezpretensjonalnością. Pozdrawiam 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *