Codzienność czyli banał, monotonia, mizerność?

DSC_0905[1].JPG
 
Codzienność
Znowu cię zbudził  promyk słońca jasny
i dzień przywitasz radosnym uśmiechem,
już liczysz dni do pachnącej wiosny
świeżym oddechem.
 
Znów Panu Bogu dziękujesz za chwilę,
którą ci pragnął podarować życia.
O, jak tu pięknie!Westchnienie motyle
bo chwila tycia.
 
Codziennie święto, elegancka szarość,
monotonia  dziwna, mizerność wytworna.
Podlewaj dobroć niech rośnie na wieczność – 
chwila cudowna.
 
Nim wieczór przyjdzie i siądziesz do stołu,
rozdajesz kromki dzieciom swym do smaku.
Dziel rutynowo, nie żałuj  żywiołu-
niezwykły spokój.
 
Banalne życie szczęściem ubarwione,
w myślach codziennie pielęgnuj i chowaj,
w zwykłych dniach  piękne a nawet szalone
chwile zachowaj.
Janina Halagarda, 11,02.2017

O Janina Halagarda

Nauczycielka i blogerka Autorka książek dla dzieci: "Koszyczek Mańki", Zimowe całusy", "Malowane fraszki". W pracy twórczej pomaga jej pies "Dżeki".
Ten wpis został opublikowany w kategorii Poezja, Wiersze dla Was i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

4 odpowiedzi na Codzienność czyli banał, monotonia, mizerność?

  1. ~nasumi pisze:

    warto 🙂

  2. ~roman pisze:

    Trzeba cieszyć się każdą chwilą nawet tą banalną, życie tak szybko mija a bliscy odchodzą…

  3. Ultra pisze:

    Wierzę, że dobroć codziennie podlewana wróci do nas ze zdwojoną siłą.
    Serdeczności

  4. ~tatul pisze:

    Będę p[odlewał… I czekał skutków

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *