Okruchy lata

Okruchy lata
 
Biegałam za motylem-
nie pozwolił się złapać
latał z kwiatka na kwiatek
chciałam szlochać i płakać.
 
Przysiadłam w letniej ciszy-
sfrunął do mojej dłoni
delikatny i piękny
z kokonu wyzwolony.
 
Nie szukaj szczęścia daleko
i nie bój się przemiany.
Motyle, motyle sprawiają
że często się uśmiechamy.
 
Janina Halagarda, 31.07.2016
 
 

O Janina Halagarda

Nauczycielka i blogerka Autorka książek dla dzieci: "Koszyczek Mańki", Zimowe całusy", "Malowane fraszki". W pracy twórczej pomaga jej pies "Dżeki".
Ten wpis został opublikowany w kategorii Poezja, Wiersze dla Was i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

8 odpowiedzi na „Okruchy lata

  1. ~roman pisze:

    leciutki, zwiewny jest Twój wiersz. I fotografie ładne. Pozdrawiam 🙂

  2. ~Ola. pisze:

    Motyle, motyle radości dają nam tyle. Piękny wiersz i zdjęcia Janeczko.
    Pozdrawiam serdecznie, życząc pięknego dnia.

  3. anna pisze:

    Zazwyczaj szczęście jest tuż obok nas, tylko tego nie zauważamy. 🙂

  4. ~nela pisze:

    oj tak dokladnie ;d

  5. ~Ismena pisze:

    Witaj
    Widzę, że natchnienie Cię nie opuszcza. Zazdroszczę takiej poetyckiej umiejętności. Ja niestety rymować nie potrafię
    Ten wiersz zachwycił mnie. Kiedyś nawet napisałam, że jestem takim motylem, któremu trudno zdecydować się, aby wyjść ze swojego kokonu. Może powinnam odważyć się na przemianę i nareszcie pofrunąć w kierunku nieba?
    A właśnie jakie jest niebo u Ciebie? Pytam, bo sierpień to czas spadających gwiazd, czy też jak kto woli Łez św. Wawrzyńca.
    Dlatego proszę za parę dni wyjrzyj wieczorem przez okno. Może spadająca gwiazda spełni Twoje marzenia?
    Życzę Ci widoku spadających gwiazd. Nich spełnią się Twoje marzenia
    Pozdrawiam ciepło i nadal czekam na obiecaną wizytę

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *