Głupoty, czyli obleśne limeryki, dyrdymały i farmazony…

 
 
Pewna pani  w Mazowszanach
z rana  lubi  na kolanach
w południe na wznak
wieczorem wspak…
pielić róże  w swych altanach.
 
 
 
 
 
 
Pewien facet, artysta z Nowej  Huty
huk roboty miał co dzień i niemało buty
gdy postawił dom
zamieszkał w nim sam
nadal bosy, lecz myśli, że dobrze obuty.
 
Janina Halagarda,14.06.2016
 
 
 

O Janina Halagarda

Nauczycielka i blogerka Autorka książek dla dzieci: "Koszyczek Mańki", Zimowe całusy", "Malowane fraszki". W pracy twórczej pomaga jej pies "Dżeki".
Ten wpis został opublikowany w kategorii Poezja, Wiersze dla Was i oznaczony tagami , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

7 Responses to Głupoty, czyli obleśne limeryki, dyrdymały i farmazony…

  1. ~nasumi pisze:

    Znad Białej pewna Poetka
    Wytwarza kuszący Nektar
    Nie powiem – Wydziela
    Koreczek, jak bela
    Tu chowa, gdzie żądłem OSPrzetkał 1:)25:P

    • ~korek115 pisze:

      Pewien góral, Nasumi znad Dunajca
      żartami zachwyca na blogu: „Wiejskie jajca”
      z jaj ma
      poemat
      wszak kultury i pióra znakomity znawca

      • ~nasumi pisze:

        Pewna Pani o śmiałej urodzie
        Zastygła w niezwykłej pozie
        Wypięła się na rowerze
        Myślałem, że się nabierze
        skręci na lewo, ku miodzie :)P

  2. ~Antoneta pisze:

    Jak dyrdymały, to dyrdymały……………..

    Pewna dowcipnisia z Tuchowa
    już nie podlotka, lubi rymować
    limeryki, fraszki
    to dla niej igraszki
    umie ta pani piórem czarować

    Pozdrawiam cieplutko 🙂

    • ~korek115 pisze:

      Kochająca dzieci poetka Antoneta ze Śląska
      pisze piękne wiersze niby zaczarowana gąska
      złotym piórem,
      maluje z pazurem
      obazki,co je noszą maluchy we wstążkach.

  3. ~korek115 pisze:

    W komentarzach się literatura tworzy lepsza niż na blogu.
    Dziękuję Wam przyjaciele, jesteście wspaniali.
    Nie spinam się, hahahaha, no ok, może zmienię fotkę 🙂
    Moi Drodzy, limeryki świetne! Dzięki.

  4. ESKA pisze:

    Prze poezja, 10/10.
    W ogóle to lubię tyłki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *