Milcz do mnie, proszę

Milcz do mnie, proszę
 
 
nie krzycz,nie wołaj,
wrzasku się boję
nie mów, nie trzeba słów
milcz, nabierz wody do ust
nie ciskaj słów kamieni
 bo zranią, niby strzała
 
zamilcz i pomyśl,
nim otworzy się pusta
 krzycząca , zimna  skała.
Skruszy kamienia głaz
serca bicie,  łza, czas
nim swe otworzysz usta
 
milcz,albo  do mnie mów
tak cicho, cichutko
bez słów
 
Janina Halagarda, 13.05.2016

O Janina Halagarda

Nauczycielka i blogerka Autorka książek dla dzieci: "Koszyczek Mańki", Zimowe całusy", "Malowane fraszki". W pracy twórczej pomaga jej pies "Dżeki".
Ten wpis został opublikowany w kategorii Poezja, Wiersze dla Was i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

3 odpowiedzi na Milcz do mnie, proszę

  1. ~Ula pisze:

    To prawda, lepiej milczeć, niż powiedzieć za dużo.
    Słowa ranią.
    Piękny i wymowny wiersz.

    Miłego dnia 🙂

    • ~korek115 pisze:

      No właśnie, bądźmy delikatni dla siebie i wyrozumiali 🙂
      Czasem ta nasza komunikacja jest powikłana, mało zrozumiana.
      Podobno „mowa jest srebrem, a milczenie złotem. „

  2. ~roman pisze:

    milczeć w dobrym towarzystwie? czemu nie 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *