Moja biało – czerwona na majowy weekend i na zawsze


Moja biało – czerwona

Moja flago rodzinna biało- czerwona! 
Przetrwałaś  deszcze i grad,
śnieg, nawałnice i  burze,
szarpał cię historii wiatr. 
 
Zniszczona od sadzy i kurzu,
 przez losu koleje niesiona,
 Biało- czerwona tak bliska,
 pokorna i uświęcona.
 
Wypiorę brudy i kłótnie,
 zmarszczki wygładzę szlachetne,
 zanim cię dumnie ustawię,
 na okno domu wetknę.
 
Abyś w dzień świętej radości
 a nawet w zwykły  dzień, szary
 mogła mi błyszczeć i fruwać
 na moim domu starym.
 
Lśnisz dzisiaj w słońcu maja,
 zdobią cię zieleń i kwiaty,
 tak bliska memu sercu
 jak dom rodzinny przed laty.
 
Janina Halagarda, 30.04.2016
 

O Janina Halagarda

Nauczycielka i blogerka Autorka książek dla dzieci: "Koszyczek Mańki", Zimowe całusy", "Malowane fraszki". W pracy twórczej pomaga jej pies "Dżeki".
Ten wpis został opublikowany w kategorii Poezja, Wiersze dla dzieci, Wiersze dla Was i oznaczony tagami , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

10 odpowiedzi na „Moja biało – czerwona na majowy weekend i na zawsze

  1. ~Antoneta pisze:

    U mnie mało kto wiesza flagę. A szkoda 🙂

    Miłego weekendu 🙂

  2. ~Ula pisze:

    Pięknie pokłoniłaś się Janeczko naszej biało – czerwonej.

    Miłego Dnia 🙂

  3. A u nas mokro… Zastanawiam się czy wywieszać, czy nie, bo zmoknie. Zawsze wieszałam, więc chyba jednak wywieszę 🙂

  4. ~Marchevka pisze:

    Wspaniały przejaw patriotyzmu. Piękny wiersz <3

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *