„…tylko mi w prezencie przynieś lekkie pióro”

DSC_0506[2]Niedawno brałam udział w konkursie grupy literackiej „Kształty słów”. Czasami mnie tak korci, żeby wrzucić jakiś wiersz, ale nigdy nie oczekuję rzeczowej nagrody. Przecież to konkursy że tak powiem „wirtualne”. Po ogłoszeniu wyników odebrałam wiadomość na priv, iż zostałam laureatką konkursu. A nawet
otrzymam nagrodę. Zaśmiałam się do monitoru laptopa, heh! Ale administratorka portalu poprosiła o mój adres. Napisałam ten adres i wróciłam do swoich obowiązków.  Każdy wie, co robię! Spaceruję i podziwiam budzącą się do życia przyrodę, jeżdżę tu i tam…Narzekam razem z ptakami na deszcz. Zaglądam do skrzynki pocztowej- i jest! Ta duża koperta, to znak, że przyszla kolejna książka. Otwieram niespodziankę: …”tylko mi w prezencie przynieś lekkie pióro”. Autor: Ewa Jowik.  Więc od razu przeczytałam. Wesołe wiersze, satyryczne, lekkie, z życia wzięte. „Na poprawę humoru”. Autorka debiutowała bajkami dla dzieci. Jest autorką trzech tomików wierszy: „Zegar”, „Wiersze gotowe do użycia”, „Tytuł ukradł mi Vivaldi”.Członkini Stowarzyszenia Autorów Polskich.


DSC_0507[1]Oto jeden wiersz z  tomiku:

„Pranie kota”.

Czeka mnie wyzwanie trudne;
wyprać kocie futro brudne.
Wiem, że jest to sprawa śliska.
Już gotowe:szampon, miska,
gąbka, ów kot i suszarka.
Na początku zwierzak sarka,
potem wrzeszczy. W końcu drapie.
Piana na podłogę kapie,
kot za pralką z wrzaskiem znika.
Z mych rąk krew na ściany sika,
na sufitu alabaster…
Pędzę więc po gazę, plaster,
muśl się także rodzi w głowie:
Ewka, dzwoń na pogotowie…
 
Krwotok już zatamowany.
Kot ma w nosie moje rany.
Cóż, usunę kocie kłaczki
uywając dziś trzepaczki,
bo z pewnością bedzie lepiej,
kiedy futro mu przetrzepię.
 
 
 
 

O Janina Halagarda

Nauczycielka i blogerka Autorka książek dla dzieci: "Koszyczek Mańki", Zimowe całusy", "Malowane fraszki". W pracy twórczej pomaga jej pies "Dżeki".
Ten wpis został opublikowany w kategorii Poezja, Refleksje i oznaczony tagami , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

3 Responses to „…tylko mi w prezencie przynieś lekkie pióro”

  1. ~natanna pisze:

    Wierszyk jak najbardziej życiowy….próbowałam umyć swojego Białaska w wannie…horror.
    Więcej tego nie będę robić.
    Gratuluję wygranej i niespodzianki.

    Załączam pozdrowienia z nad Dunajca.

  2. ~junak4 pisze:

    Biedny kot, przeżył szok! (tak myślę, że to bajka)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *