Zeszłoroczny śnieg

DSC_1056
Tamten śnieg
 
Cóż jest wart
zeszłoroczny śnieg?
cichym wspomnieniem…
śladem  wspólnych dróg
które zniknęły hen
za horyzontem…
bladych  cieni
bieg
myśli  nieposprzątanych
zamiata dziś wiatr
echem dawnych lat
żal ci tamtego śniegu
a może tamtych dni?
 
Wszystko co było
już się nie zdarzy
 
Zamknij ten rozdział –
oto nowy dzień.
Dla Ciebie.
 
Janina Halagarda, 08.02.2016

O Janina Halagarda

Nauczycielka i blogerka Autorka książek dla dzieci: "Koszyczek Mańki", Zimowe całusy", "Malowane fraszki". W pracy twórczej pomaga jej pies "Dżeki".
Ten wpis został opublikowany w kategorii Poezja, Wiersze dla Was i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

11 odpowiedzi na Zeszłoroczny śnieg

  1. ~t.vik pisze:

    Pewnie, że żal. Żal, że przeminęły i że już nie będzie można przeżyć ich jeszcze raz.
    Ale z drugiej strony radość, że były… Gdyby ich nie było, byłby większy żal 😉

  2. ~korek115 pisze:

    Dziękuję i czuję się pocieszona 🙂 Taka mnie naszła dziś nostalgia, heh…
    Ale co tam. Przed nami już wiosna wkrótce .Będzie dobrze, zwłaszcza, że wszystko mi mówi, iż nowe wiersze w redakcji się już drukują i porządkują w całość 🙂
    Pozdrawiam serdecznie

  3. tatul pisze:

    Mały był, nie sprawił wielu kłopotów.
    Dzieci pragnące zabaw na śniegu miały namiastkę i nawet one już chyba nie tęsknią do śniegu…
    Ja jestem za zamknięciem tego rozdziału i otwarciem nowego pt: WIOSNA

  4. ~Antoneta pisze:

    Wszystko przemija. Pozostają wspomnienia i te miłe i bolesne. Na szczęście czas leczy rany.

    Pozdrawiam cieplutko 🙂

  5. ~Joanna pisze:

    Wszystko w naszym życiu szybko przemija. Mamy jednak możliwość zachować najpiękniejsze wspomnienia i zamiast żalu, uśmiechnąć się do nich i cieszyć, że przeżyliśmy tyle wspaniałych chwil. Pozdrawiam 🙂

  6. ~Ultra pisze:

    Jeszcze może śnieg i mróz zaskoczyć tak jak pewnej Wielkanocy… Wiersz refleksyjny i wyjątkowy. Czasem trzeba odśnieżyć i pozamiatać swoje myśli. Serdeczności zasyłam.

  7. ~agusia2603 pisze:

    Wspomnienie z śniegiem topi się, spływa. Nic tu już nie ma. lat nam przybywa.

  8. Nie lubię śniegu, tym bardziej zeszłorocznego, bo co było a nie jest…
    Pozdrawiam 😀

  9. ~Lena Sadowska pisze:

    „ciągle zima
    słońca ni ma”
    – jak pisał w maju zeszłego roku znajomy ludowy poeta z moich stron.
    A tak na poważnie to ja lubię śnieg. Nawet ten zeszłoroczny 😉 Wspomnienia są jedną z tych rzeczy, których nikt nam nie odbierze. I co z tego, że bywają bolesne? Nie boli tylko to, co nas nie obchodzi.
    Z drugiej strony – fajnie, gdy od czasu do czasu zaszaleje wietrzysko i odkurzy stare kąty.
    Pocieszające jest to, że świat bywał, bywa i „będzie bywał” piękny, więc warto pamiętać.
    Tą odkrywczą myślą kończę swój wywód i pozdrawiam 🙂

  10. roman pisze:

    „Bo ważne są tylko te dni, które jeszcze przed nami” tak jakoś sobie skojarzyłem po przeczytaniu Twojego wiersza . Pozdrawiam

  11. ~nasumi pisze:

    gdzieś ten śnieg jeszcze nadal leży i poleży wieki 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *