Panna Andzia ma wychodne

Proszę państwa, raz na tydzień święto bywa
Panna Andzia jest szczęśliwa
Już od rana się pudruje i się krząta
Już nie sprząta dziś. Ma na kapeluszu piórko
Całe o tem wie podwórko
Przez lufciki wyglądają
Śpiewają z nią wraz.Dziś panna Andzia ma wychodne
Dziś jest sama, wielka dama
Dziś ma, jak pani, piórko modne
Dziś na Chłodnej wielki bal
Już przyszedł Józio i przyniósł pączki
Całuję rączki, całuję rączki
Wiadomo, damy bywają głodne
Chcesz zdobyć serce, z pączkiem wal
Więc dziś rozrywki wszystkie godne
No i czysta, oczywista
Dziś panna Andzia ma wychodne
Dziś na Chłodnej wielki bal
Proszę państwa
Józio to nie żaden pętak
Hipek Wariat przy nim mięta
Często w żółtych butach bywa
I w smokingu
Na dancingu z nią
Andzi pani aż zemdlała
Kiedy w Adrii ją spotkała
Zezowała na nią wściekła
Ta rzekła – pardon

04.02.2016 (zdjęcie z internetu)

O Janina Halagarda

Nauczycielka i blogerka Autorka książek dla dzieci: "Koszyczek Mańki", Zimowe całusy", "Malowane fraszki". W pracy twórczej pomaga jej pies "Dżeki".
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

4 Responses to Panna Andzia ma wychodne

  1. anna pisze:

    iIealnie wiersz pasuje mi do dzisiejszego dnia. Panna Andzia ma wychodne. 🙂

  2. anna pisze:

    Przepraszam za literówkę, miało być „idealnie”. 🙂

  3. tatul pisze:

    Miała wychodne, to fakt… A kiedy wróci?

  4. ~Ultra pisze:

    Dowcipny, lekko bajeczny wiersz. Super nawiązuje do dawnych czasów i tamtych zabaw. Gratuluję lekkości pióra.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *