Gdy prowadzę swą wnuczkę za rękę

9011_669578879822746_8369958833340999348_nSpacer z wnuczką
 
Gdy prowadzę swą wnuczkę za rękę,.
to się zmieniam w malutką dziewczynkę.
Koleżankę z przedszkola, ze szkoły,
albo w postać z bajeczki wesołej.
 
Mogę przypiąć do swej bluzki kwiatka,
siwe włosy kokardą ozdobić.
– Wariatka, mówią ludzie, wariatka-
Takie dziecko,  co mamy z nią zrobić!
 
Na huśtawce się razem bujamy
aż do nieba, wzbijając wysoko.
Najpiękniejsze piosenki śpiewamy
i sięgamy obłoków, obłoków.
 
Gdy prowadzę swą wnuczkę, to ona
jest jak gwiazda, księżniczka wyśniona.
Nie wiem tylko, to jedno wam zdradzę,
czy to ona, czy ja ją prowadzę.
 
Janina Halagarda,02 wrzesień, 2015
 

O Janina Halagarda

Nauczycielka i blogerka Autorka książek dla dzieci: "Koszyczek Mańki", Zimowe całusy", "Malowane fraszki". W pracy twórczej pomaga jej pies "Dżeki".
Ten wpis został opublikowany w kategorii Poezja, Wiersze dla dzieci, Wiersze dla Was i oznaczony tagami , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

12 Responses to Gdy prowadzę swą wnuczkę za rękę

  1. ~Antoneta pisze:

    Fantastyczna babcia. Każde dziecko zapewne marzy o takiej.

    Pozdrawiam 🙂

  2. ~nemezis pisze:

    O takich babciach dzieci mogą tylko pomarzyć 😉
    Nie każda jest w stanie sprostać trudnemu zadaniu, żeby odmłodnieć przy własnych wnukach 🙂
    Serdeczności ślę 🙂

  3. ~anna pisze:

    Podobno wnuki kocha się jeszcze bardziej niż własne dzieci. 🙂

  4. roman pisze:

    Wnuki to druga młodość, tak wynika z Twojego wiersza. Sadzę , że masz rację. Nigdy sie tyle nie nabawiłem, co z wnukami . Pozdrawiam i babcie i wnuczkę 🙂

  5. ~t.vik pisze:

    Ciepło i wzruszająco. Kiedy czytałem pierwszy raz, zaszkliły mi się oczy 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *