Najlepsza na świecie Walentynka !

DSC_0543[1]„Kawałek nieba jest w każdym uśmiechu,
W każdym życzliwym słowie,
I przyjaznym geście,
W każdym pomocnym czynie.
Kawałek raju jest w każdym sercu,
Które stanowi zbawienny port dla nieszczęśliwego.
W każdym domu z chlebem, winem i serdecznym ciepłem.
Bóg włożył swoją miłość w twoje ręce,
Jak klucz do raju.”-   Phil Bosmans

Moja notka dziś będzie o bardzo osobistej Walentynce.

 Moją Walentynkę poznałam jako dziecko.  Jest jedyna w swoim rodzaju, najważniejsza na świecie i niepowtarzalna. Najbardziej kochana i wyjątkowa.

 Mój tatuś zakochał się w niej wiele lat temu, kiedy wyjechał z babcią “na zachód”- czyli na ziemie odzyskane po wojnie w poszukiwaniu pracy.  Przywiózł Walentynkę w swe rodzinne strony , bo bardzo tęsknił za górami. I tu zostali. Mieszkają do dziś. I jestem szczęśliwa, że tu mieszkają. Blisko.

 A dlaczego Walentynka?

 Mama nigdy szczególnie nie chciała opowiadać o swojej przeszłości. A może sama nie pamięta, jak to naprawdę było?

Jej matka mieszkała we wrocławskim. Pracowała w PGR-rze. Była samotną matką. Zaraz po wybuchu drugiej wojny światowej, jej przyjaciel- Niemiec został powołany na wojnę.

Babcia długo czekała, miała nadzieję, że do niej wróci…

Czekała przez całą wojnę. Czekała, bo chciała, żeby ojciec uczestniczył w chrzcie córki.  Bo kochała go nad życie, myślała, że wróci….że stworzą wymarzoną rodzinę…Ale niestety, tak się nie stało.

 Ojciec dziecka i ukochany – nie wrócił. Nie wiedział nawet, o istnieniu własnej córeczki.

W papierach pozostał zapis- ojciec nieznany…

Niestety, słuch po nim zaginął…

Który zresztą Niemiec przyznałby się w tamtym czasie do miłości z polską dziewczyną?

A może zginął w zawierusze wojennej…kto to wie?

 Babcia ochrzciła córeczkę po wojnie i dała jej na  imię Walentyna.

 To moja  najukochańsza na świecie Mama. Co roku świętujemy uroczyście imieniny.  Właśnie zbliża się Dzień Matki- to wyjątkowe święto. Same wszak jesteśmy już mamusiami…

 To  wspaniała chwila, gdy spotykają się w jednym domku całe pokolenia- dzieci, wnuki, prawnuki. Bo tych prawnuków Walentyna ma już czworo .

Dla Mamy

Cały maj
chcę Ci dać:
zieleń łąk, kwiatów woń!
Ptaków śpiew,
wiatru wiew,
i całuję Twoją dłoń.
Bajką
jesteś najpiękniejszą,
snem cudownym,
dniem wspaniałym-
Kocham Cię.
Janina Halagarda

 

  

O Janina Halagarda

Nauczycielka i blogerka Autorka książek dla dzieci: "Koszyczek Mańki", Zimowe całusy", "Malowane fraszki". W pracy twórczej pomaga jej pies "Dżeki".
Ten wpis został opublikowany w kategorii Refleksje, Wspomnienia i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Najlepsza na świecie Walentynka !

  1. ~Antoneta pisze:

    Kochane Mamy. Szczęśliwi ci, którzy je jeszcze mają. Nikt tak nie kocha jak Mama .
    Wszystko dla Mamy, dla Mamy kochanej 🙂

  2. ~Ula pisze:

    Pięknie i wzruszająco napisałaś o swojej kochanej Mamie.
    A mnie po mojej Mamie została tylko wielka tęsknota…..

    Pozdrawiam serdecznie 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *