Wiosna ciut….ciut…

Wiosna ciut….ciut….

Strącała sroczka śnieżek ogonkiem

siedząc na sośnie skąpanej w słonku

ciut….ciut…..ciut….

Co kiwnie piórkiem- śnieg leci sznurkiem

zakręci dzióbkiem-  spada puch czubkiem

ciut…ciut…..ciut…..

Pyta się pliszka przelatując z bliska

pyta się pięknie: czy zima pęknie?

ciut….ciut…..ciut…?

I prosi słonka niech się nie błąka

i lody stopi w rzece , na łąkach

ciut….ciut…..ciut….

Janina Halagarda, 12.02.2015(obrazek z internetu)

 

O Janina Halagarda

Nauczycielka i blogerka Autorka książek dla dzieci: "Koszyczek Mańki", Zimowe całusy", "Malowane fraszki". W pracy twórczej pomaga jej pies "Dżeki".
Ten wpis został opublikowany w kategorii Poezja, Wiersze dla dzieci, Wiersze dla Was i oznaczony tagami , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

6 odpowiedzi na Wiosna ciut….ciut…

  1. ~Antoneta pisze:

    Marzy nam się już wiosna. Oj, marzy!

  2. Jeszcze troszeczkę! A pliszka niech woła wiosnę, może przyjdzie szybciej ciut.

  3. ~nemezis pisze:

    Mnie się podoba nawet to ciut, ciut 😉

  4. ~Joanna pisze:

    Wiosna już niedaleko, a śniegi już się topią. Pięknie 🙂 Pozdrawiam.

  5. ~Marchevka pisze:

    Pod moim oknem koncertuje kos. Ten to dopiero nawołuje 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *