Świąteczny galimatias…

DSC_0979Świąteczny galimatias…

Już upiekłam te szarlotki, te serniczki i smacznotki.

Kiełbaski , boczki ,szynki swym zapachem kuszą wszystkich…

Już rodzina zjeżdża wkoło, oj, będzie, będzie wesoło!!!!

Suknia wisi sobie w szafie, tańce ćwiczę na kanapie…

i  zajadam się ciastkami, lecz tęskno mi też za Wami.

Kiedy spałam  o poranku, – Gosia mi się śniła w ganku

i na spacer zapraszała, kij podróżny w dłoni miała.

Wiec z tęsknoty za spacerem… zjadłam dziś pierogi z serem.

Nie ma Ciebie, ani Gosi…więc upichcę sobie cosik.

Na czas święty i czas świecki upieczemy dwie owieczki!

Święta , święta i wesele…i Rok Nowy i spraw wiele…

Ja tak plotę trzy po trzy….Bo ja tęsknię..no-  a Wy???

 Janina Halagarda, 23 grudzień,Szczawnica, 2014(zdjęcie-schodzimy z góry Jarmuty)

O Janina Halagarda

Nauczycielka i blogerka Autorka książek dla dzieci: "Koszyczek Mańki", Zimowe całusy", "Malowane fraszki". W pracy twórczej pomaga jej pies "Dżeki".
Ten wpis został opublikowany w kategorii Poezja, Wiersze dla Was i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

3 odpowiedzi na Świąteczny galimatias…

  1. Jak ślicznie i wierszu i na zdjęciu. Eh, co za widok!
    Ja tu za Tobą tęskniłam, bo za mało piszesz ostatnio :(.

  2. ~korek115 pisze:

    Ja też Dorotko tęskniłam, ale już staram się nadrabiać, na ile mi czas pozwoli.

  3. Tęsknota dopada chyba każdego, kto miał w czasie świąt dom pełen ludzi, a po świętach wszyscy się rozjeżdżają i nagle robi się pusto…
    Życzę Ci wszystkiego dobrego w Nowym Roku i żebyś nie musiała tęsknić.
    Pozdrowionka serdeczne przesyłam 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *