Siostry

Siostry

Mają jedno serduszko

chodzą tą samą dróżką

zbierają kwiaty dla mamy-

maleńkie damy…

O swoich sprawach -nie wiecie?

do uszka szepczą-w sekrecie..

trzymają się za ręce

i co im trzeba więcej?

Janina Halagarda

O Janina Halagarda

Nauczycielka i blogerka Autorka książek dla dzieci: "Koszyczek Mańki", Zimowe całusy", "Malowane fraszki". W pracy twórczej pomaga jej pies "Dżeki".
Ten wpis został opublikowany w kategorii Poezja, Wiersze dla dzieci, Wiersze dla Was i oznaczony tagami , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

12 odpowiedzi na Siostry

  1. ~Nina pisze:

    Piękny wierszyk zapraszam do mnie 🙂

  2. Zawsze marzyłam o młodszej siostrzyczce albo o starszym bracie, a mam młodszego brata 😉
    Zaplanowałam, że u mnie będzie starszy syn i młodsza córka i tak mam 😀
    Pozdrawiam

    • ~korek115 pisze:

      Szczęściara! Ja też mam rodzeństwo i teraz widzę, jak jest potrzebne.. Mam aż 5 sióstr! Najmłodsza robi mi obecnie ilustracje do wierszy dla dzieci.Każda z nich jest dla mnie jednakowo ważna.
      Mam też czwórkę dzieci, dwie dziewczyny i dwóch chuliganów, bardzo dzielnych, których kocham ponad życie!
      Ale teraz już rzadko się zdarza liczne rodzeństwo, młodzi nie mają odwagi:)

  3. ~korek115 pisze:

    Bardzo przytulnie i ładnie jest u Ciebie Nino! Pozdrawiam i zapraszam znów 🙂

  4. ~Ula pisze:

    Pięknie.
    Wiem co to jest siostrzana miłość.
    Miałam ich sześć….teraz mam pięć i wszystkie jednakowo kochałam i kocham.
    Nie wyobrażam sobie bez nich życia.

    Miłego Dnia 🙂

  5. Ja mam siostrę jedyną i takie byłyśmy całe życie dwie, różne zupełnie, a najbliższe sobie i żadna nie musiała szukać przyjaciółek, bo każda miała tę najbliższą.

  6. ~Radosław pisze:

    Może w moim przypadku powinniśmy mówić o bracie ale mam siostrę i mimo iż w dziecięcych latach okropnie się nielubiliśmy to teraz świata poza sobą nie widzimy. rodzeństwo jest nam potrzebne – bez nich jak bez reki

  7. roman pisze:

    Często siostra lub brat to najlepsi przyjaciele. Na pewno z rodzeństwem jest łatwiej, pozdrawiam

  8. ~t.vik pisze:

    A ja sobie wyobrażam jak fajnie jest mieć siostrę. Chociaż tak naprawdę powinienem to wiedzieć a nie wyobrażać sobie. Życie bywa skomplikowane. Mam siostrę, ale jej nie mam. Moja siostra (przyrodnia – bardzo tego określenia nie lubię) jest starsza ode mnie o trzy lata, ale nigdy nie wychowaliśmy się razem w jednym domu. Od najmłodszych lat jeździłem do niej na wakacje (ponad 100 km) i wtedy mieliśmy kontakt. Listownie się nie kleiło. Więź? Raczej jednostronna. Przez całe dzieciństwo i okres dojrzewania moje myśli oscylowały wokół niej, na każdym kroku, podczas każdej czynności… zawsze było jej pełno, ale jednocześnie ogromny brak. Było jej pełno w mojej głowie. Była obecna w moich myślach, ale nie w rzeczywistości. Od kiedy dorosłem czuję, że ona tego nie rozumie i zrozumiałem, że ona tego nie czuje. Nigdy nie czuła i nigdy nie rozumiała. Kiedyś myślałem napisać o tym specjalny wpis na swoim blogu, ale to sprawa dalekiej przyszłości.
    Cieszcie się swoim rodzeństwem 🙂

    • ~korek115 pisze:

      ~t.vik To prawda!Życie bywa skomplikowane.Ludzie są różni i nie mamy na to wpływu, ani nie jesteśmy za to odpowiedzialni. Tylko jest taki żal w sercu. Ja mam szwagierkę, którą traktuję jak siostrę i chciałabym być jej koleżanką i bliską osobą, ale niestety… traktuje mnie „urzędowo”.. każdy ma inny charakter i próbuję to zrozumieć. Żyjemy w tym samym czasie i wiele nas łączy, żyjemy nawet blisko siebie i powinniśmy to docenić. Ale nie wszyscy o tym wiedzą. Jest jak jest. Możemy się tylko starać, żeby było lepiej.
      Może Twoja siostra przeczyta Twój komentarz?

      • Anonim pisze:

        Ona niestety nie czyta Twojego bloga, a szkoda, bo i wiersze piękne, i niejednego można się nauczyć 😉
        To, że taka jest, to też niezupełnie jest jej wina. To wina poprzednich pokoleń, których błędy tak ją ukształtowały. Na przestrzeni lat próbowano nas pojednać (ja byłem i nadal jestem postrzegany jako równie winny), ale nikomu to się nie udało. Są błędy, są szkody, jest nauczka. Mam nadzieję, że ja uniknę aż takich błędów w sztuce wychowywania dzieci i moje będą bardziej bliskie sobie i podobnie będą uczyć swoje…

  9. ~junak4 pisze:

    Na tą chwilę im nic więcej nie potrzeba,
    ale z czasem mogą chcieć więcej chleba…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *