Spacer po Gdyni

16 sierpnia miałam okazję oglądać  najpiękniejsze żaglowce,które przypłynęły do Gdyni.

Brały one udział w zlocie „Operacja Żagle Gdyni”.

 Wszystkie można było za darmo zwiedzić, a na niektórych wypłynąć nawet w krótki rejs.To wyjątkowe święto,któremu towarzyszyło wiele imprez kulturalnych, pokazów ulicznych i wiele ciekawych spotkań.Można było kupić wódkę „kurwicę” od górali i różne pamiątki, ponieważ straganiarze z Gdańska, gdzie kończył się ‚Jarmark Dominikański” właśnie zawitali do Gdyni.

Ulice rozbrzmiewały muzyką .Spoglądaliśmy w niebo, szukając słońca, które od czasu do czasu wychylało się spod deszczowych chmur.

 

16082014109

Udało mi się sfotografować marynarzy w pełnej gali…

 

16082014094_3

 Ulica mokra od deszczu.Na zdjęciu moja kuzyneczka Małgosia z moim mężusiem.

16082014113 (2)

Biegłam ulicą, żeby zdążyć zrobić tą fotkę…taki ścisk na chodniku, ale się udało:) Taki widok dla mnie, to nie lada gratka.

16082014089

Mokro i chłodno…w sam raz na spacer, bo na plażę niestety dziś i tak nie ma sensu iść…pamiątkowa fotka pod „Darem Pomorza”.

16082014095

 

A tu- z moją kuzynką – u góry widać palec męża.

Sami widzicie, że wciąż się uczę…małe fotki, ale dałam rady! Telefon ogarnęłam dopiero pod koniec pobytu, więc zdjęć z plaży w Sobieszewie nie będzie.

O Janina Halagarda

Nauczycielka i blogerka Autorka książek dla dzieci: "Koszyczek Mańki", Zimowe całusy", "Malowane fraszki". W pracy twórczej pomaga jej pies "Dżeki".
Ten wpis został opublikowany w kategorii Felietony i oznaczony tagami , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

14 odpowiedzi na Spacer po Gdyni

  1. Antoneta pisze:

    „Za mundurem panny sznurem”- nie dziwię się. Marynarze przyciągają wzrok i nie tylko oni 🙂
    Pozdrawiam!

  2. anna pisze:

    Byłam, widziałam, na żaglowce nawet wlazłam. 🙂 🙂 I podzielam zachwyt. 🙂

  3. ~Klarka Mrozek pisze:

    jakie piękne zdjęcie w nagłówku!

  4. ~nemezis pisze:

    Morza będę zazdrościć każdemu, kto tylko będzie w jego okolicy 😉

    • ~korek115 pisze:

      Ja też uwielbiam morze, staram się jechać chociaż raz w roku, latem. Najpiękniejsza chwila, jak idę, idę, idę tym lasem, a tu nagle, przed oczami pojawia się moooooorze. Bezkres wody i świadomość, że jesteś na skraju lądu.
      słońce, plaża, woda, spacery….ehh

  5. Kocham sam widok żaglowców, to jest jedno z najpiękniejszych dzieł człowieka. Nigdy jednak nie byłam na żadnym, nie licząc atrapy Santa Marii.
    No nic, marzenia są po to, by je spełniać 😉
    Marynarze na Twych zdjęciach nie mniej zachwycający od tych cudnych żaglowców 😉

  6. Jak widać w Polsce też jest co oglądać 😀
    Pozdrawiam w Dniu Blogera! Życzę wielu ciekawych tematów i inspiracji oraz rzeszy wiernych czytelników.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *