Dżem-Whiskey- piosenka na letnie wieczory

Dzisiaj tak mnie wzięło na trochę muzyki.

Zdjęcie

 

Mówią o mnie w mieście: „Co z niego za typ?

Wciąż chodzi pijany, pewno nie wie co to wstyd
Brudny, niedomyty, w stajni ciągle śpi!
Czego szuka w naszym mieście?
Idź do diabła” – mówią ludzie pełni cnót

Chciałem kiedyś zmądrzeć, po ich stronie być,
Spać w czystej pościeli, świeże mleko pić
Naprawdę chciałem zmądrzeć i po ich stronie być
Pomyślałem więc o żonie, aby stać się jednym z nich
Stać się jednym z nich, stać się jednym z nich…

Już miałem na oku hacjendę, wspaniałą mówię wam,
Lecz nie chciała tam zamieszkać żadna z pięknych dam
Wszystkie śmiały się wołając, wołając za mną wciąż:
„Bardzo ładny Frak masz Billy,
Ale kiepski byłby z Ciebie mąż, kiepski byłby z Ciebie mąż”
Ouuu..Yeah,yeah,yeah

Kiepski byłby mąż .
Yeah.

Whisky moja żono, jednak Tyś najlepszą z dam
Już mnie nie opuścisz, nie, nie będę sam
Mówią whisky to nie wszystko, można bez niej żyć
Lecz nie wiedzą o tym,
Że najgorzej w życiu to,
To samotnym być, to samotnym być

O nie!
Lecz nie wiedzą o tym,że

O Janina Halagarda

Nauczycielka i blogerka Autorka książek dla dzieci: "Koszyczek Mańki", Zimowe całusy", "Malowane fraszki". W pracy twórczej pomaga jej pies "Dżeki".
Ten wpis został opublikowany w kategorii Muzyka i oznaczony tagami , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

14 Responses to Dżem-Whiskey- piosenka na letnie wieczory

  1. Uwielbiam „Dżem”, a ta piosenka, śpiewana przy ognisku, z gitarą to wspomnienie pewnych bardzo ważnych wakacji w moim życiu. Dzięki!

  2. --PaULa:) pisze:

    Piosenka z którą wiąże, się wiele wspomnień. Takich artystów brakuje i zawsze będzie brakować! Rysiek :*
    PS: Zapraszam do mnie!
    http://muzyka-na-dzis.blog.onet.pl/

  3. ~alik pisze:

    — i ja sobie ponuciłam, przecież słowa znam na pamięć…
    — 🙂 🙂 🙂

  4. ~Yellow pisze:

    30 lipca była rocznica śmierci pana Ryszarda, więc miło posłuchać ku uczczeniu pamięci 🙂 Pozdrawiam

  5. ~Jimmy85 pisze:

    Klasyk. Dobrze, ze ludzie pamiętają o rocznicy śmierci Ryśka

  6. ~Parafka. pisze:

    Dżem już na zawsze pozostanie we mnie jako wspomnienie z wakacji po szkole średniej. To były najbardziej pracowite wakacje w życiu, a jednocześnie najpiękniejsze i najbardziej charyzmatyczne. O ile wakacje mogą być charyzmatyczne…
    Uściski 🙂

  7. ~Pelasia pisze:

    Mój ulubiony wykonawca. On i jego muzyka nigdy nie przeminą. Pozdrawiam

  8. Nika pisze:

    Miło wiedzieć, że ktoś jeszcze docenia klasyki.

  9. dani pisze:

    Choć nie jest to moja ukochana piosenka, to mam pewien sentyment do Dżemu… Otóż… Przy utworze „Do kołyski” pierwszy raz zatańczyłam z P. – po czym jeszcze tego samego wieczoru zostaliśmy parą :)))

  10. anna pisze:

    Lubię tę piosenkę. 🙂 Dobrze, że przypomniałaś. 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *