Samotne drzewo

Stoi sobie drzewo… pośród pól szerokich,

rozległych przestrzeni-stoi sobie drzewo.

A nad drzewem- chmury płyną niebem.

Płyną białe  chmurki w dal…. drzewu nieco żal..

Ono stoi w samotności ,stoi tyle lat.

-Nowe wieści mu przynosi-jego kamrat- wiatr

deszcz je chłoszcze, smaga, bije, to znów słońca promyk  pieści

 

Szumi drzewo cicho, śpiewa , czasem rzewnie łka…

słucha wiatru opowieści, wypatruje w dal…

Stoi drzewo, zadumane , rozpościera ramię swe

ale nieco uziemione-   w żadną stronę-nie ruszy się

…jest mu trochę żal…

Raz jest smutne, raz wesołe…

Czasem tu przysiądzie ptak, dom zbuduje  latem…

Gości bywa w brud!

Ale zimą i jesienią tak samemu w pustym polu -stac- to wielki trud..

Stoi sobie drzewo-w każdej porze roku,

zima śniegiem je otula, lato je zielenią zdobi

i słońcem rozgrzewa.

Lecz samotnie sobie stoi-

i to piękne drzewo tęskni…do drugiego  drzewa…

Janina Halagarda,13.07.2014-obrazek z Fb

O Janina Halagarda

Nauczycielka i blogerka Autorka książek dla dzieci: "Koszyczek Mańki", Zimowe całusy", "Malowane fraszki". W pracy twórczej pomaga jej pies "Dżeki".
Ten wpis został opublikowany w kategorii Poezja, Wiersze dla Was i oznaczony tagami , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

7 odpowiedzi na „Samotne drzewo

  1. Jak samotne, to zawsze tęskni do drugiego…
    Pozdrawiam 🙂

  2. Anonim pisze:

    Na szybkie towarzystwo się nie zanosi 🙁
    Miłego dnia 🙂

  3. ~korek115 pisze:

    Nie ma szans! Czasem trzyma nas niepełnosprawnośc, czasem choroba…brak wiary we własne siły… jest milion powodów, że tkwimy w uwięzi, jak to drzewo…Jak się uwolnic?Może zostawic to, co nas trzyma! Jeśli chcemy…a może zapraszac do siebie gości- jeśli nie możemy się ruszyc. A Wy, jaką radę macie dla skazanych na samotnośc???
    Co ciebie trzyma w tym domu??? Zapuściłeś już korzenie, jak to drzewo???

  4. ~Antoneta pisze:

    Samotność? Czasmi jesteśmy na nią skazani nie z własnej winy. Tak jak mówisz niepełnosprawność ogranicza ludzi, a nie każdy potrafi nawiązać znjaomości. Zamyka się w czterech ścianach i tkwi samotnie. Nie zamykajmy drzwi!
    Pozdrawiam 🙂

  5. ~marhen pisze:

    Piękny wiersz, i nie tylko ten:) Ania wydrukowała i zastanawia się, dlaczego ‚w brud’? Pozdrawiamy cieplutko:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *