Do czego potrzebna jest dziecku sztuka???

Stefan Szuman -wybitny pedagog, psycholog, lekarz i artysta mówił, że sztuka ma olbrzymi wpływ na życie wewnętrzne człowieka, a tym bardziej dziecka.

Uważał, że sztukę należy udostępniać, uprzystępniać i upowszechniać. Udostępnianie-sztuki polega na tym, aby jej dzieła bezpośrednio oddziaływały na widzów i słuchaczy.

Uprzystępnianie dzieł sztuki odbiorcom, to zainteresowanie odbiorców tą sztuką, stwarzanie czynników wychowawczych, a więc-zapotrzebowania na sztukę, poprzez spostrzeganie jej, rozumienie i przeżywanie.

Tak szeroko zakrojone udostępnienie i uprzystępnienie sztuki prowadzi w rezultacie do jej upowszechnienia.

Stefan Szuman wiele uwagi poświęcił sztuce dziecka i wprowadzaniu go w świat sztuki. Ten okres rozwoju człowieka uważał za decydujący w kształtowaniu się potrzeby sztuki. Poprzez tą potrzebę, rozumie się kształcenie kultury estetycznej człowieka i formowanie jego osobowości dzięki sztuce.

Irena Wojnar upowszechniła tę myśl Szumana o wychowaniu estetycznym. Według jej koncepcji- „otwarte oczy dla otwartego umysłu”- to wychowanie człowieka wrażliwego, pięknego wewnętrznie, uduchowionego, mądrego, wartościowego.

Czy obecnie właściwie realizuje się wychowanie estetyczne w szkołach? Jak są traktowane przedmioty z zakresu sztuki? (Plastyka, muzyka, nauka gry na instrumentach, zespoły muzyczne, chór szkolny, fotografika, koła teatralne). Czy te przedmioty są w programie szkoły podstawowej??? A może są traktowane, jako dodatkowe zajęcia? A może trzeba za nie płacić? A może uważa się je za niepotrzebne, bo ważniejsza jest matematyka, której i tak większość- nie lubi? A może te przedmioty są tylko w szkołach artystycznych, nie w zwyczajnych podstawówkach???

To rozwijamy się, czy nie? Bo za „moich czasów” były.

A teraz, na propozycję szerzenia czytelnictwa w szkole- niektóre panie powiedziały wręcz: Nie mamy na to czasu, proszę pani!

Teraz wszyscy się zajmują zapobieganiem agresji…ale nie ma czasu na ..sztukę, czyli literaturę, malarstwo, muzykę itd…to jak ma nie być agresji, pytam się, skoro nie ma  czasu na to, co jest piękne? Co człowieka rozwija, uskrzydla, doskonali, łagodzi???

Tyle ostatnio piszę o sztuce ludowej- dlaczego???

Jedynie ta sztuka jest dzieciom bliska, zwłaszcza w małych miejscowościach. Dzieci rosną z nią. Obserwują prace rodziców, dziadków. Na ich oczach, to się dzieje…Ma to duży wpływ na psychikę dzieci, na wyobraźnię, na myślenie.

Wytwory sztuki ludowej rozwijają w nich wrażliwość na piękno. Odbiór sztuki kształtuje życie uczuciowe dzieci.

Sztuka dostarcza im wzruszeń i przeżyć.

Bogaci dziecięcą wiedzę o regionie, o ludziach, o ich życiu.

A więc- jest to tez źródło wiedzy  a także inspiruje do własnej twórczości plastycznej. Twórczość ludowa jest bliska dzieciom ze względu właśnie na ich przystępność.

Pod wpływem emocji- dostrzegają w niej piękno, ładność, brzydotę. Przejawiają się one w mimice, śmiechu, gestykulacji, podziwie, zachwycie- co miałam możliwość obserwować przebywając z dziećmi w muzeum etnograficznym, oraz prowadząc zajęcia plastyczne po wizycie w muzeum.Muszę zatem stwierdzić, że dzieci chętnie podejmują prace plastyczne i przedstawiają w nich w różnorodny sposób swoje doświadczenia, przeżycia z pobytu w muzeum. A co dopiero, jak dziecko wzrasta w środowisku naturalnym wśród artystów ludowych , gdzie otoczone jest rzeźbą,piosenką, strojem, haftem, wycinanką , tańcem i miłością do piękna?

Sztuka ludowa odgrywa bardzo dużą rolę w życiu dzieci. Ma ona bardzo duży wpływ na kształtowanie się osobowości dziecka. Oddziałuje na umysły, uczucia i wyobraźnię dzieci. Rozwija w nich to, co najszlachetniejsze, najwartościowsze.

O Janina Halagarda

Nauczycielka i blogerka Autorka książek dla dzieci: "Koszyczek Mańki", Zimowe całusy", "Malowane fraszki". W pracy twórczej pomaga jej pies "Dżeki".
Ten wpis został opublikowany w kategorii Refleksje i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

8 Responses to Do czego potrzebna jest dziecku sztuka???

  1. tatul pisze:

    Bardzo dziękuje za podjęcie tak ważnego tematu.
    Może zaszczepiona maluchom wrażliwość na sztukę zaowocuje spadkiem agresji? Warto spróbować i mieć nadzieję. W załączeniu dumka :
    http://www.youtube.com/watch?v=xcdecRZyFZs
    Pozdrawiam

  2. ~Klarka Mrozek pisze:

    bardzo Ci dziękuję za ten temat, akurat od jutra zaczynam zajęcia o tradycjach lokalnych i sztuce ludowej w regionie, bardzo mi się przydadzą Twoje argumenty.

  3. ~meandyork pisze:

    Ale jak to Panie powiedziały że nie ma czasu na szerzenie czytelnictwa???? To przecież chyba podstawa programowa??? Co one zatem robią w szkole?
    Przy okazji zapraszam korku do mnie na wyniki konkursu…coś ciekawego dla Ciebie 😉

  4. ~korek115 pisze:

    Zaszczepiona wrażliwość- poprzez m.in. sztukę- na wszystko, wystarczy być wrażliwym- będzie mniej agresji… A Kołysanka Tatulu- cudowna! Dziękuję.

  5. ~korek115 pisze:

    Klarko, to chętnie bym przyjechała posłuchać? Bo mnie to ostatnio bardzo interesuje. Będzie jaka kapela??? Wsiadam rano w woyagera i …już!

  6. ~nemezis pisze:

    Niezmiennie zazdroszczę Ci przebywania z dziećmi 🙂
    Gdybym nie została tym, kim jestem, byłabym zapewne nauczycielką. A może przedszkolanką? 😉

  7. Antoneta pisze:

    Jeśli w dziecku zaszczepimy miłość do sztuki, to ta miłość pozostanie na całe życie! A sztuka , to piękno 🙂

  8. Temat rzeka! Niewielu zadaje sobie pytanie o znaczenie sztuki w życiu dziecka a to jest bardzo, bardzo ważne.
    http://sztukadziecka.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *