Nowoczesne Babcie

Nowoczesne Babcie

Nowoczesne Babcie wyglądają młodo

ćwiczą aerobic i cieszą się modą.

Siedzą w internecie, siedzą na facebooku

i po całym świecie jeżdżą do swych wnuków.

Nowoczesne Babcie to super dziewczynki.

Lubią nosić spodnie i modne sukienki.

Nie cerują skarpet na drutach nie robią!

Kochają wnuczęta – bo są ich  ozdobą.

 

Nowoczesne Babcie za szyję dziś złapcie.

Wciąż nie mają czasu, żyją na walizkach,

ale zawsze z wnuczkiem, ale zawsze z  wnuczką

w najsłodszych uściskach!

Janina Halagarda ,styczeń, 2014

(zdjęcia z internetu)

O Janina Halagarda

Nauczycielka i blogerka Autorka książek dla dzieci: "Koszyczek Mańki", Zimowe całusy", "Malowane fraszki". W pracy twórczej pomaga jej pies "Dżeki".
Ten wpis został opublikowany w kategorii Poezja, Wiersze dla dzieci, Wiersze dla Was i oznaczony tagami , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

12 odpowiedzi na Nowoczesne Babcie

  1. ~socjoblozka pisze:

    Do tego jesteś babcią blogerką 🙂

  2. ~nemezis pisze:

    Groteskowo, ale bardzo realistycznie 😉

  3. korek115 pisze:

    Socjoblożko, już w tym wyrażeniu oksymoron powstał:)

  4. ~alik pisze:

    — wszyściutko się zgadza…. babcia pozdrawia- babcię

  5. Wszystkiego najlepszego dla Ciebie i wszystkich blogowych babć!

  6. ~korek115 pisze:

    Piszcie, proszę, jaka powinna być jeszcze współczesna babcia – piszcie mamusie, czego oczekujecie od matek i teściowych???

  7. ~korek115 pisze:

    Alik- życzę miłego wieczoru, pozdrawiam!!!

  8. ~Parafka. pisze:

    Nowoczesna babcia to taka, co jej ciśnienie NIE skacze, jak wnuczka przyprowadza ciemnoskórego mężczyznę jako kandydata na męża. 😀 (kiedyś opowiem…) Ale ta na rolkach też niczego sobie 😀

    Wszystkim babciom życzę pociechy z wnucząt i nieskończonych pokładów zdrowia!

  9. korek115 pisze:

    Eh! w takiej sytuacji- to ciśnienie mogłaby mieć mama, jeśli już coś, nie babcia:)

  10. ~Antoneta pisze:

    Dzisiejsze babcie- to super dziewczyny- wiecznie młode 🙂

  11. Skoro w komentarzach zapytałaś, czego oczekujemy od babć to odpowiem. Dla mnie ważne jest, aby te starsze od mojego pokolenia potrafiły otworzyć się, próbować rozumieć wybory i warunki życia młodych, nie operowały tylko stereotypami i nie odwoływały się ciągle do tego jak było. A konkretnie od babć oczekuję miłości wobec moich wnuków, tego, żeby dały dzieciom poczuć, że o nich myślą, że się o nie troszczą, że rozumieją ich potrzeby, że „schylają się do nich”. Takiej hojności, ale nie materialnej, tylko emocjonalnej, Ty na pewno wiesz o co mi chodzi. Bo szczere zainteresowanie, poświęcenia czasu i pełni uwagi, zrobienie/wymyślenie czegoś specjalnie dla dziecka czy wnuka, trafienie w to, czego pragnie i potrzebuje to jest sedno miłości.
    Ja miałam kochane babcie (tą żyjącą będę się cieszyć jeszcze długo, mam nadzieję), choć dziadków mało zaangażowanych. Moje dzieci mają takiego jednego super dziadka i jedną super babcię, to nadal wychodzi połowa… nie wiem, czy to mało, bo są pewno tacy, którzy mają wszystkich dziadków i babcie gotowych im nieba przychylić, ale znajdą się pewnie tacy, którzy i tego nie mają.

  12. ~korek115 pisze:

    Dziękuję, Dorota. Mam nadzieję, że jeszcze się ktoś odezwie. to jest ważne… bo nie łatwo jest sprostać wymaganiom dzisiejszych czasów., a chciałabym, jako „młodą babcią” (znów ten oksymoron)wiedzieć czego unikać,a czego się podejmować.Bo przecież wnucząt będzie mi przybywało! Takie świeże podejście jest nieodzowne w podejmowaniu różnych decyzji.
    Może inni dołączą do rozmowy- czego oczekujecie od babć???

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *