Szukam kogoś, kogoś na stałe…

Szukam kogoś, kogoś na stałe…”Trzymaj się swoich chmur”:)

Lody wanilią pachną,

w pustym porcie słychać rzeki szum,

Kina są jak pałace,

gołębie płyną aż do nieba bram,

Bolą mnie te niedziele,

gdy idę sama przez odświętny tłum,

Idę i szukam kogoś

– kto w barwnym tłumie jest tak samo sam.

Szukam kogoś, kogoś na stałe,
Na wspólny śmiech i żal,
Szukam kogoś na życie całe,
Na długą drogę w dal,
Niechby taki miał parę groszy
I w oczach ciepła dość,
Niechby wśród ludzi nie był najgorszy,
I niechby mnie kochał, kochał jak ja jego,

Ech, szukam kogoś, kogoś jasnego,
Czy tutaj taki jest?
Szukam kogoś, kogoś własnego,
Do śmiechu i do łez!
Komu rodzić będę weselne dzieci i o kogo drżeć,
Komu dom zbuduję, pobielę ściany i rozpalę piec,
Przy kim się postarzeję i przed kim nigdy mi nie będzie wstyd,
Komu mam dać nadzieję, a zabrać noc i dzień, i świt!

Szukam kogoś, kogoś na stałe,
Na wspólny śmiech i żal,
Szukam kogoś na życie całe,
Na długą drogę w dal,
Niechby taki miał parę groszy
I w oczach ciepła dość,

Niechby wśród ludzi nie był najgorszy,
I niechby mnie kochał, kochał jak ja jego,
Ech, szukam kogoś jasnego,
Czy tutaj taki jest?
Szukam kogoś, kogoś własnego,
Do śmiechu i do łez!

O Janina Halagarda

Nauczycielka i blogerka Autorka książek dla dzieci: "Koszyczek Mańki", Zimowe całusy", "Malowane fraszki". W pracy twórczej pomaga jej pies "Dżeki".
Ten wpis został opublikowany w kategorii Refleksje, Wspomnienia i oznaczony tagami , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

7 odpowiedzi na Szukam kogoś, kogoś na stałe…

  1. anna pisze:

    I szczęście ma człowiek, kiedy mu się w końcu uda odnaleźć kogoś na stałe. 🙂

  2. ~korek115 pisze:

    Cóż- taka nostalgia mnie dopadła w ten deszczowy poniedziałek,
    przypominam więc piosenkę sprzed lat, lubię muzykę! A piosenka podoba mi się w wyk. Maryli, chociaż K. Janda też zrobiła to rewelacyjnie.Pozdrawiam 🙂

  3. ~alik pisze:

    — szukam, ciągle szukam… i niechby mnie kochał, kochał jak ja jego…. i niechby nie był wśród ludzi najgorszy…….. ach te długie jesienno zimowe wieczory…

  4. ~uleczka pisze:

    Szanse z wiekiem maleją a wymagania wzrastają.Miłego-;)

  5. ~korek115 pisze:

    Witaj, Uleczko.Ja nie jestem osobą samotną. Lubię muzykę, lubię piosenki Maryli Rodowicz, teksty A. Osieckiej.Coś w nich jest pięknego i prawdziwego o życiu i o człowieku.Ciągle czegoś poszukujemy, o czymś marzymy, za czymś tęsknimy. Coś tworzymy, o kogoś się troszczymy w ciągu naszego życia. Czy to nie jest piękne? To nadaje życiu sens. nie możemy osiąść na ” laurkach” jak ten kotek z bajkowa http://jedenusmiech25.blog.onet.pl/?p=2776, no- chyba, że tylko na chwilę. Pozdrawiam.

  6. ale piekne… lody wanilią pachną…

  7. ~Lila pisze:

    samotność… w tłumie jest bardziej bolesna… niż na bezludnej wyspie…
    może to jest nieumiejętność życia… a może przeznaczenie?
    brak miłości… powoduje, że gaśnie nadzieja… a wiara ulatuje… i nie daje nadziei na miłość…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *