Aniołek drewniany (obrazki ze Stryszawy)

Zdjęcie

Mam aniołka drewnianego, zrobiła go mama.

Będę modlić się do niego co dzień wieczór, z rana.

 

Aby zdrowie dał mamusi

na caluśkie lata,

Aby czuwał nad siostrzyczką,

w opiece miał brata.

 

By doglądał krówki nasze i owce na hali,

Co je tatuś powyganiał, żeby się pasali.

 Mój aniołku, wyrzeźbiony tatusia czułością,

Mój ty duszku malowany mamusi miłością,

 Składasz rączki delikatne w modlitewnym tonie.

Zanieś, proszę, Jezuskowi to moje śpiewanie.

Janina Halagarda

O Janina Halagarda

Nauczycielka i blogerka Autorka książek dla dzieci: "Koszyczek Mańki", Zimowe całusy", "Malowane fraszki". W pracy twórczej pomaga jej pies "Dżeki".
Ten wpis został opublikowany w kategorii Poezja, Wiersze dla dzieci, Wiersze dla Was i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

13 odpowiedzi na Aniołek drewniany (obrazki ze Stryszawy)

  1. ~alik pisze:

    — piękny obraz słowem malowany i tyle uczucia….
    — pozdrawiam.. 🙂

  2. ~tatul pisze:

    Mądra Mma wiedziała jaki prezent zrobić dziecku.
    Piękne słowem malowanie

  3. Antoneta pisze:

    Jak zwykle piękny wiersz. Pozdrawiam 🙂

  4. Bardzo mi się podoba ta ludowa nuta, która tu ostatnio panuje w wierszach. Taki oddech od wszystkiego, jakby się przenieść w inny czas i spokojniejsze miejsca…

  5. ~korek115 pisze:

    Na pewien czas- zamieniam się na „poetkę ludową’- nie wiem, czy się uda- bo różnorodne myśli błądzą mi po głowie, zacząć trzeba od najprostszych strof, czasem one przeistaczają się w piękne przyśpiewki bożonarodzeniowe, a czasem uczą zachowań społecznych i troski o innych i wypierają egoizm.

  6. Bardzo lubię taką poezję (piosenki), jest w niej dużo prawdy i mądrości, ale też szczerości i prostoty, której mi wszędzie brak.

  7. ~korek115 pisze:

    Dziękuję bardzo, bo takie opinie mogą się przydać do przyszłej recenzji tych utworów. A i mnie będą motywowa
    ć do dalszej pracy i w jakiś sposób inspirować.Pozdrawiam.

  8. ~korek115 pisze:

    Może się przyda do scenariusza bożonarodzeniowego?

  9. ~Elżbieta pisze:

    Nastrój wiersza sprawił, że duchem przeniosłam się do czasów dzieciństwa, do moich papierowych aniołków, które uwielbiałam; miały śliczne twarzyczki i sukieneczki robione z wachlarzyków. Gdy przychodziło Boże Narodzenie zdobiły choinkę, a pozostałą część roku spędzały w pudełku wyścielonym watą (też z choinki). Wiersz bardzo radosny i optymistyczny, mocno eksponujący wagę rodziny i miłość w niej panującą. Pięknie:)

  10. ~Parafka. pisze:

    Aniołki mają coś w sobie. Może to, że anielskość kojarzy się zarówno z delikatnością wyglądu, jak i wewnętrzną wielką mocą 🙂 Ja bardzo lubię modlitwę „Aniele Boży, stróżu mój”, a aniołki niezmiennie produkuję w okresie bożonarodzeniowym, także na kartkach świątecznych 😉
    Wiersz mi się bardzo podoba!

  11. Anonim pisze:

    Uwielbiam takie pamiątki z dzieciństwa, stare fotografie. Wszystko co ma duszę i historię 🙂

  12. aurelia pisze:

    Witaj, wspaniała ta twoja twórczość. Naprawdę!!
    A mogłabyś podrzucić mi coś z okazji chrzcin dla mojego bratanka?? Byłabym Ci bardzo wdzięczna. Chciałam zrobić mu taki nietypowy prezent i podarować mi fotomontaż z chrzcin i brakuje mi tekstu. Pozdrawiam, Aurelia

  13. ~korek115 pisze:

    Aurelio witam Cię! Nie piszę wierszyków „na zamówienie”, ale chrzciny- to bardzo ważne wydarzenie w rodzinie. Życzę wiele miłych chwil. Jesteś chrzestną matką?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *