O rety,o rety! Skończyły się wakacje – niestety!

Tak mi dzisiaj smutno i ciężko na duchu,

to ostatni powiew lata, ale dla mnie koniec świata,

bo do szkoły dziś- o rety!- Trzeba iść, niestety!

 

O rety, o rety,o rety, o rety!

Skończyły się wakacje- niestety!

 

Trzeba iść do szkoły- na dziewięć miesięcy,

a tu jeszcze lato pachnie, a tu jeszcze w głowie szumi,

i beztroski czas, o rety! I przygody żal!

 

O rety, ore! O rety, ore! O, rety, ore!

Ja nie chcę do szkoły, nie!

 

Kupiła mi matka książki nowiusieńkie,

żebym czytał, bym się uczył,

bym ścieżkami wiedzy kluczył, bym porzucił swą Kasieńkę.

 

O, rety, o! o rety, o! o rety, o!

A ja kocham, a ja kocham, a ja kocham Kasię mą!

 

Od Helu po Tatry jest mój szlak utarty,

Tędy  z Kasią wędrowałem, jak się w Kasi zakochałem,

Po torach, po torach lubię z nią wędrować!

 

O, rety, or! O rety, or! O, rety, or!

To  mej wędrówki , to mej wędrówki tor!

 

O, rety, o rety, belfrów znam- niestety!

może jakimś małym krokiem zmierzę się z tym nowym rokiem, będę za pan brat,

zanim ruszę w wielki świat!

 

O, rety, o rety, o rety, o rety!

skończyły się wakacje – niestety!

Na dzisiaj- polecam blog http://tatulowe.blog.onet.pl/2013/09/02/wystartowali-do-kolejnego-etapu-nauki/

( (Tomku, tak mi przykro, że nie zapamiętałam Twojej piosenki, dlatego napisałam nowa z ‚o, rety”. Pozdrawiam Cię serdecznie.)

 

 

 

 

 

O Janina Halagarda

Nauczycielka i blogerka Autorka książek dla dzieci: "Koszyczek Mańki", Zimowe całusy", "Malowane fraszki". W pracy twórczej pomaga jej pies "Dżeki".
Ten wpis został opublikowany w kategorii Poezja, Wiersze dla Was i oznaczony tagami , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

11 odpowiedzi na O rety,o rety! Skończyły się wakacje – niestety!

  1. ~Parafka. pisze:

    A czemu tą Kasieńkę ma zostawić? Czyż naprawdę nauki z miłością pogodzić nie można? 🙂
    Lubiłam wracać do szkoły po wakacjach, póki nie trafiłam do liceum. A teraz wracam, żeby tylko mieć z głowy. Jeszcze rok i będzie spokój. Pozdrawiam!

  2. ~Antoneta pisze:

    Wakacje się skończyły- niestety- ale w szkole też może byc fajnie 🙂
    Pozdrawiam

  3. ~korek115 pisze:

    Ja też lubiłam wracać do szkoły. A w wakacje wszystkie książki przeczytałam, jakie pozostawiła mi moja siostra do następnej klasy. Ale teraz młodzież coś nie lubi szkoły, myślę, że to nie tylko młodych jest wina- jeśli tu jest jakaś wina w ogóle, ale coś jest, że szkoła nie jawi się miejscem bezpiecznym, lubianym i przyjaznym…to nie jest łatwe środowisko, każdy z nas o tym wie.
    A zakochanie- cóż, czasem pomaga, a czasem przeszkadza w nauce. Ja osobiście to cieszę się bardzo, że nie muszę już wysłuchiwać tych głupot od nauczycieli nt moich dzieci, i czytać śmiesznych uwag w zeszytach:):):)I że nie muszę wyprawiać mojej czwórki znów do szkoły! Rozumiem też kłopoty i problemy rodziców z początkiem nowego roku szkolnego. A teraz wrzuciłam na luz- i mogę sobie wesołą piosenkę podśpiewywać w łazience 🙂 Pozdrawiam.

  4. ~korek115 pisze:

    Zgadzam się, Antoneto z Tobą, w szkole może być fajnie i powinno być fajnie, czego życzę dziś wszystkim mamom i dzieciom rozpoczynającym nowy rok szkolny!

  5. ~Caffe pisze:

    O rety! 🙂
    Dla rodzicow wakacje sa wakacjami podwójnymi. Od tylu różnych obowiązków, że….o rety!:-)

  6. ~korek115 pisze:

    Caffe: Zgadza się, że o rety!

  7. ~Elżbieta pisze:

    Jeszcze kilka lat temu też mówiłam: o rety! o rety! koniec wakacji, niestety!!!! Ale dzisiaj chciałabym iść z tornistrem na plecach do szkoły. Ale jako mała dziewczynka, bo do szkoły chodziłam w sumie 50 lat:)

  8. ~uleczka pisze:

    Z uśmiechem zacznie się może i wesoło ten nowy rok szkolny

  9. ~agusia2603 pisze:

    Z perspektywy czasu szkola ma swoje plusy.Pozdrawiam cieplutko

  10. ~JoConcept pisze:

    Ja zawsze czekałam niecierpliwie na 1 września. Nie mogłam się doczekać powrotu do szkoły. Od 8 mej klasy podstawówki w każde wakacje zarabiałam, więc szkoła to był dla mnie wypoczynek:) Poza tym bardzo tęskniłam za znajomymi i za miejscem, które zwyczajnie bardzo lubiłam. Na wagary nawet nikt nie miał ochoty. Zwykle poza szkołą bywało nudniej niż na lekcjach :))) Miałam ogromne szczęście, znajomi z klasy okazali się przyjaciółmi na całe życie… Pozdrawiam serdecznie.

  11. ~korek115 pisze:

    A teraz czasy się zmieniły, niejednokrotnie dzieci maja więcej atrakcji w domu, niż w szkole. ale są też takie szkoły, które przyciągają uczniów ciekawymi programami, zajęciami itd.i takimi, za którymi sie tęskni już w wakacje:)Pozdrawiam

Pozostaw odpowiedź ~korek115 Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *