Dwaj muzycy

Dwaj muzycy

Smutny Franek spotkałVladimir Zotov

na ulicy kotka.

Siadł na schodkach

i na flecie

muzykują w duecie.

Kotek miauczy,Franek gra….

lecz ulica pusta ….

Stare schodki, bose nóżki,

fujareczka od stryjeczka.

Muzykują na dwa głosy:

kot- wokalnie,

choć fatalnie!

Ale Franuś pięknie gra.

W oknach domów tej ulicy

są zamknięte okiennice.

A czy Franuś obiad jadł?

Kto kotkowi mleczka da?

Kotek miauczy, Franek gra,

lecz ulica pusta….

Janina Halagarda

 fot.Vladimir-Zotov

O Janina Halagarda

Nauczycielka i blogerka Autorka książek dla dzieci: "Koszyczek Mańki", Zimowe całusy", "Malowane fraszki". W pracy twórczej pomaga jej pies "Dżeki".
Ten wpis został opublikowany w kategorii Poezja, Wiersze dla dzieci, Wiersze dla Was i oznaczony tagami , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 Responses to Dwaj muzycy

  1. ~Antoneta pisze:

    Franuś pięknie gra,
    że cha, cha.
    Miauczy kotek miau
    też bym tak chciał
    miau, miau, miau

    Miłego dnia życzę 🙂

  2. ~Rozrywka pisze:

    Bardzo przyzwoite. vladimir zotov to ten sam który robi zdjęcia?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *