Burzyczka

Wypłynęła czarna chmura, wiatr zaszumiał w drzewach,

Pociemniało –

ale ptaszek jeszcze piosnkę śpiewa.

Pozbierała z długich sznurów Paulina pranie.

Już deszcz kropi!

Tylko patrzeć- zagrzmi niespodzianie!

Tu się błyska! Tu gospodarz zamyka oborę.

Samochodem przemknął drogą Zenek. W samą porę!

 

Czarna chmura się rozmyła…i słonko wyjrzało!

Już? Po burzy? A myślałam, że będzie fest grzmiało!

Nie ma w tym wierszu krzty poezji:) Nie jestem też „pogodynką”. To tylko parę słów na temat dziesiejszej aury. Wszystkim Czytelnikom życzę dużo słońca 😎 i spokojnego wieczoru- bez burz .

 

O Janina Halagarda

Nauczycielka i blogerka Autorka książek dla dzieci: "Koszyczek Mańki", Zimowe całusy", "Malowane fraszki". W pracy twórczej pomaga jej pies "Dżeki".
Ten wpis został opublikowany w kategorii Wiersze dla Was i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

7 odpowiedzi na Burzyczka

  1. ~Antoneta pisze:

    Oby te chmury rzeczywiście się rozmyły i wyjrzało słonko. Pozdrawiam:)

  2. Jak to nie ma poezji? Jest taka swojska, codzienna, na ludową nutę! Pozdrawiam!

  3. ~korek115 pisze:

    Jeden pan tak mnie skrytykował, i nie pozostawił na mnie suchej nitki. Teraz nie jestem w stanie sklecić nie tylko wiersza, ale nawet postu:(

  4. ~Antoneta pisze:

    Cóż to za pan,
    pewnie nic nie umie sklecić sam?
    Do krytyki się zabiera,
    nasze skrzydła podcina, wenę odbiera.
    Nie ma się co przejmować,
    trzeba dalej pisać, rymować.
    Pozdrawiam 🙂

  5. Każdemu się podoba co innego, może pan źle trafił. Jestem dość wybredna i dużo czytam i mi się Pani wiersze podobają, są lekkie, mądre, dowcipne, zrymowane z dużą swobodą i doskonałe dla dzieci. A te o bardziej dorosłej treści i formą są dużo poważniejsze. Proszę się nie przejmować. Twórca musi się liczyć z krytyką.
    A ciekawa jestem, czy poza tymi bajkami, które już pani zgłosiła do konkursu, jakaś dłuższa forma wierszowana też ma szansę tam trafić?

  6. ~korek115 pisze:

    Dziękuję za wsparcie. Antonea napisała wierszem:)
    Dorota, ja jestem pełna podziwu dla Ciebie, że napisałaś takie śliczne, wychowawcze bajki i życzę Ci, aby wygrały. Widziałam, że inne dziewczyny też są bardzo twórcze. Ty wiesz, że ja wysłałam przypadkowe wpisy, nie mają tej magii bajkowej:) Marzę o tym, żeby napisać przemyślaną, fajną bajkę i jak będę mieć „chwilę” ciszy i spokoju, to napiszę i wyślę. Pozdrawiam.
    A ten pan na fb mnie skrytykował i prawdziwych poetów też, ja podkreślam, że jestem tylko nauczycielką.

  7. ~Antoneta pisze:

    Kiedy trafiłam na Twojego bloga, to od razu się w nim zakochałam. To żadna ściema, naprawdę. Podobają mi się zarówno refleksje, jak i wiersze. Potrafisz pięknie pisać. Fajnie się czyta. W wierszach podoba mi się to,że są takie prawdziwe, takie życiowe. Rozumiem,że krytyka pewnego pana boli, bo mnie też by zabolała. Ja też wiele krytyki już usłyszałam. Człowiek zastanawia się czy warto pokazywać światu to co się napisało? Ale w końcu po to piszemy, żeby ktoś to przeczytał. Gdyby nie pisanie, moja depresja po utracie pracy chyba by nie minęła. To właśnie pisanie daje mi siły. Wierzmy w siebie. Naprawdę cudownie się Ciebie czyta. Pozdrawiam .

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *