Menuet deszczowy

Menuet deszczowy

Lubię, gdy deszcz pada cicho w ogrodzie

i szumi w gałęziach jabłoni i grusz.

Dokoła jest spokój, śpią dawno sąsiedzi,

uśpiony już deszczem ocean róż.

 

Swinguje muzyka, kołysze i mruczy,

wygrywa toccato w parapetu blat.

Crescendo i piano- fortissimo- piano,

i scherzo- to przecież delikatny żart!

 

Morfeusz menuet deszczowy dostraja,

policzył baranki i kładzie się spać.

W nastroju bemoli odpływam powoli

wraz z deszczem- on jeszcze nie przestał grać.

Janina Halagarda

 

O Janina Halagarda

Nauczycielka i blogerka Autorka książek dla dzieci: "Koszyczek Mańki", Zimowe całusy", "Malowane fraszki". W pracy twórczej pomaga jej pies "Dżeki".
Ten wpis został opublikowany w kategorii Poezja, Wiersze dla Was i oznaczony tagami , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

5 odpowiedzi na Menuet deszczowy

  1. ~Antoneta pisze:

    Jak pięknie można pisać o deszczu. Aż dzwięczą nutki menueta. Fajny nastrojowy wiersz. 🙂

  2. ~notf414 pisze:

    Nie wiem co to jest menuet ale wiersz jest dobrze uszyty:)

  3. ~Pisząca pisze:

    piękne , urzekające z tymi barankami 🙂
    pozdrawiam !

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *