Ropuszki i deszcz

Ropuszki i deszcz

W deszczowych strugach wody bawiły się ropuszki.

Znudzone- zasypiały, dotknięte magią wróżki.

A gdy się obudziły, racuszki ulepiły

z mokrego błota, chlapy, aż brudne miały łapy.

 

W deszczowe  noce, żabki -ubrały ciepłe czapki.

i tańczą po kałużach, gdy pada, gdy jest burza.

Potem się wykąpały i przymierzały ciuszki.

Spacerowały cicho, jak dobre, nocne duszki.

 

W czerwcowych, burych chmurach ukrywa się wichura.

W noc ciemną tańczy w sadzie, gdy Ola spać się kładzie.

Ropuszki- pod poduszki! Nie zbudźcie dziś Oluśki.

Bajkowy sen przychodzi- za oknem deszcz i wróżki.

Janina Halagarda

(zdjęcie z internetu)

Pozwolę sobie tu zamieścić komentarz mojej przyjaciółki:

 

Bożena Czarnota 6 czerwca 13:37
„Podoba mi się ten wiersz …wyobraźnia brzdąka na rozmokłych łąkach i kałużach,żaby wierszem mówią chociaż chlapa jest duża, nie przejmują się zbytnio ,ciepłe lepią czapki ,chętna bym im za to powycierać łapki.Na błoto z ochotą patrzą jak na włóczkę ,niejednym mieszczuchom by dały nauczkę, że po domach siedzą ,wciąż coś jedzą i jedzą ,zamiast tak przyrody poszukać za miedzą…”

 

 

 

O Janina Halagarda

Nauczycielka i blogerka Autorka książek dla dzieci: "Koszyczek Mańki", Zimowe całusy", "Malowane fraszki". W pracy twórczej pomaga jej pies "Dżeki".
Ten wpis został opublikowany w kategorii Poezja, Wiersze dla dzieci, Wiersze dla Was i oznaczony tagami , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

4 odpowiedzi na Ropuszki i deszcz

  1. socjoblozka pisze:

    Witam,
    moja ulubiona zabawa z dzieciństwa to lepienie racuszków z błota, zagniatanie błotnego ciasta i pieczenie błotnych chlebków i rogalików 🙂
    śliczny wiersz
    pozdrawiam

  2. ~korek115 pisze:

    Uśmiechnęłam się do ekranu, a raczej do Twojego komentarza.Pozdrawiam:)

  3. ~Pisząca pisze:

    cudne 😀 A któż to ta Oleńka ? :))

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *