Pogubiłam łzy…

 

Pogubiłam łzy…

 

Pogubiłam łzy w szarej codzienności,

pośród dni jesiennych, zasnutych mgłą siwą.

Na zakręcie życia, na krawędzi bycia-

pogubiłam łzy.

 

 

Na jesiennych ścieżkach samotnie dreptanych,

poszarpanych liści kłębią się tumany.

Co je wiatr potargał, udręczyły deszcze,

wyziębiły chłody-

pogubiłam łzy.

 

Łzy szczęścia, radości, uśmiechem znaczone,

jak sznury brylantów-  porozrzucał wiatr.

Łzy smutne, okrutne, wylane przez los,

wystygłe sumienie, niewinne wspomnienie…

pogubiłam łzy.

 

 

Bo jesień -jak życie -w wielu barwach tonie.

Choć głowa już nie ta, i srebrzy się włos.

Co było- minęło, to przecież nie koniec.

Gdzie jesteś mój miły?

-Pogubiłam łzy.

O Janina Halagarda

Nauczycielka i blogerka Autorka książek dla dzieci: "Koszyczek Mańki", Zimowe całusy", "Malowane fraszki". W pracy twórczej pomaga jej pies "Dżeki".
Ten wpis został opublikowany w kategorii Poezja, Wiersze dla Was i oznaczony tagami , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

5 Responses to Pogubiłam łzy…

  1. ~dorota_ewa pisze:

    ładnie, nostalgicznie, w sam raz na jesień 🙂

    • Janina Halagarda pisze:

      Dziękuję, nieco smutny ten wiersz…ale nie zawsze jest wesoło.A jak się czujesz w kokpicie? Pozdrawiam cieplutko.

      • Jeszcze go rozgryzam, wczoraj nie miałam pojęcia, jak dodać odnośniki do blogów, które chcę odwiedzać, do ramki obok. Trochę mi zajęło rozgryzienie tego. Nie jestem zbyt lotna, gdy chodzi o komputer, ale ważne, że sama do wszystkiego dochodzę 🙂 Jak ze wszystkim nowym trzeba się oswoić, ale podoba mi się zmiana, zawsze to trochę świeżości, nawet jeśli ma być trudniej.

    • Janina Halagarda pisze:

      Wszak został „jeden uśmiech”:) i niech tak będzie! zapomnijmy o łzach…

  2. korek115 pisze:

    Ja skorzystałam na razie z jednego z proponowanych szablonów, żeby dobrać odpowiednią szatę graficzną i układ- to jeszcze potrwa, ale też podoba mi się nowa forma w oknie.Na pewno są większe możliwości- lepiej jest pisać, dodawać fotki i filmy- tylko coś nie mam, odwagi.A Ty dorotko na pewno masz więcej umiejętności informatycznych, niż ja…Pozdrawiam:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *