O wychowaniu…

Nie wiercę w mózgu
chirurgicznym skalpelem,
nie naciskam,
nie majstruję,
nie szturmuję
codziennym apelem.
Nie szukam dziur w całym.
Czuwam,
troszczę się…
poznaję,
dbam…
jestem,
prowadzę.
Aby był
radosnym,
odważnym,
aktywnym,
poszukującym,
wartościowym,
mądrym,
najlepszym
d o s k o n a ł y m.

O Janina Halagarda

Nauczycielka i blogerka Autorka książek dla dzieci: "Koszyczek Mańki", Zimowe całusy", "Malowane fraszki". W pracy twórczej pomaga jej pies "Dżeki".
Ten wpis został opublikowany w kategorii Refleksje, Wiersze dla Was i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na O wychowaniu…

  1. ~sonia pisze:

    A czasem wartałoby powiercić…

  2. ~DEM pisze:

    Bardzo piękne i mądre. Nadaje się na credo rodzica, wychowawcy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *