W galerii handlowej.

W galerii handlowej

W galerii handlowej

całkowicie nowej
dopiero otwartej
o wpół do czwartej
wszystko lśni,gra muzyka.
Będziemy kupować,
wkładać do koszyka!
Już jedziemy wózkiem żwawo:

w lewo, w prawo,w lewo, w prawo…
Są przeceny i rabaty,
wybierzemy coś na raty.
Wśród zabawek- same zniżki!
kupimy coś za dwie dyszki.
Mama nabyć chce perfumy,
tata krawat.
A dla brata  -a gdzie brat jest?
Koniec świata!
Pobiegł sobie na konika
i wesoło na nim bryka.
Ekspedientki uśmiechnięte:
„proszę kupon- na zachętę”.
A hostessa- to ta pani,
co częstuje nas ciastkami.
I klientów wciąż przybywa,
a muzyka im przygrywa!
Janek kupił klocki nowe,
samochodzik, gry planszowe.
Brat zachwyca się kolejką,
więc kolejkę kupił tata
dla ulubionego brata!
Potem obiad pyszny jemy
i na lody przystaniemy.
Mamę rozbolała głowa:
„Pusta karta kredytowa!”
Tata wpadł na pomysł nowy:
„To był chwyt marketingowy!”
A może byłoby lepiej
kupić wszystko w małym sklepie?
Janina Halagarda

O Janina Halagarda

Nauczycielka i blogerka Autorka książek dla dzieci: "Koszyczek Mańki", Zimowe całusy", "Malowane fraszki". W pracy twórczej pomaga jej pies "Dżeki".
Ten wpis został opublikowany w kategorii Poezja, Wiersze dla dzieci, Wiersze dla Was i oznaczony tagami , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *