Koniec lata

Czy to szumi wiatr, czy deszcz-

jesieni wieszcz?
Pluszczy w trawie, szemrze w krzewie.
Przyjść-      czy nie przyjść?
 
Wieje chmurą ciemną, burą,
Straszy, trwoży deszczu strugą.
 
Ziębi.
 
Szarość i chłód smuci.
Koniec.
 
Lato już nie wróci.

O Janina Halagarda

Nauczycielka i blogerka Autorka książek dla dzieci: "Koszyczek Mańki", Zimowe całusy", "Malowane fraszki". W pracy twórczej pomaga jej pies "Dżeki".
Ten wpis został opublikowany w kategorii Poezja, Wiersze dla dzieci, Wiersze dla Was i oznaczony tagami , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

1 odpowiedź na Koniec lata

  1. Korek pisze:

    Czy jesieni trzeba sie aż tak bać? Każdemu żal jest wakacji i wspaniałych,letnich przygód,ale czy jesień musi być taka smutna?Nie,ale taka trochę jest w tym wierszu.Może zachęci rodziców,nauczycieli do omówienia piękna jesieni ze swoimi dziećmi,jej zmiennej pogody.A może posłuży w deszczowy i pochmurny dzień do poprawy mowy dziecka ,poprzez ćwiczenia ortofoniczne-naśladując z nim odgłosy deszczu,a także ćwiczenia języka, poprzez wymawianie trudnych słów,zawartych w wierszu? Może tez być inspiracją do wielu ciekawych jesiennych zabaw w domu i w przedszkolu?

Pozostaw odpowiedź Korek Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *