Piesek na spacerze

Piesek na spacerze

Pies spacerować musi codziennie
więc ruszył z psią ochotą.
Pobiegł na łąkę, pobiegł nad rzekę,
cieszył się wiosną i psotą.

Zobaczył rozbrykane żabki,
przestraszone ciszą kwiatki.
Podziwiał w gnieździe bociana
i słonko, co wędruje dla nas.

Słyszał szpaki, które gwiżdżą
na wszystko swawolnie,
oraz widział sercu najsmutniejsze
huśtawki przedszkolne.

Po tym wszystkim wierzcie ludzie…
postanowił siedzieć w budzie.
J.H.29.03.2020

Zaszufladkowano do kategorii Poezja, Wiersze dla dzieci, Wiersze dla Was | Otagowano , , , , , | 2 komentarze

Kwarantanki, czyli rymowanki na czas kwarantanny

Chociaż to nie sądu wyrok,
siedzisz w domu, że aż miło.

Choć koronę ma ten diabeł,
to i tak mi nie da rady!

Chociaż lubisz podróżować,
zostań w domu baraszkować!

Chociaż trudno widzieć zmorę,
w domu zostać dzisiaj wolę.

Chociaż chciałabyś na trawkę,
lepiej w domu wypij kawkę.

Choć tęsknota ci dokucza-
nie wyciągaj z zamków klucza!

Chociaż nie zgrzeszyłaś wcale,
siedzieć w domu masz wytrwale!

Chociaż kara to okropna,
siedzieć w domu- rzecz roztropna.

Choć korona budzi lęk-
znajdą na nią jakiś lek.

Chociaż ciągnie cię do kina-
zostań w domu na jedyna.

Choć nie lubisz bywać w cieniu,
siedzisz w domu, jak w więzieniu.

Chociaż spacer ciebie kusi,
zostań w domu,skoro musisz.

Chociaż miałeś ważne plany,
zostań w domu mój kochany.

Chociaż chcę przytulić wnusię

W domu zostać dzisiaj muszę

Janina Halagarda, 23.03.2020

Zapisz w komentarzu własną kwarantankę! Pozdrawiam, trzymajcie się zdrowo <3

Pragnę dodać, że „Kwarantanki” powstały spontanicznie, a zainicjowane zostały przez Panią Dusię Wandę Stańczak, prezeskę Stowarzyszenia Autorów Polskich w Warszawie o/II. W odezwie na ten pomysł powstało mnóstwo rymowanek. Warunek: Kwarantanka musi zaczynać się od słowa: „Chociaż”, nie może być wulgarna, musi opowiadać tematycznie o aktualnej ogólnopolskiej akcji: „Siedź w domu”, związanej z koronowirusem.

Zaszufladkowano do kategorii Poezja, Wiersze dla Was | Otagowano , , , , , , , , | 4 komentarze

Jakie mamy czasy, takie skojarzenia

Co robimy w czasach zarazy? W czasie, gdy jesteśmy odizolowani, rozłączeni od rodziny, od przyjaciół, od znajomych.

Jak się czujemy?

Cieszymy się, że jeszcze pozostał nam internet… że wiosna jest… że jeszcze mamy nadzieję?

Moja znajoma blogerka wyznała, że jej dzieci bawią się w więzienie. No cóż- jakie czasy, taka zabawa- skomentowała.

Nam starszym może łatwiej przetrzymać tę izolację. Przez wiele lat żyliśmy w komunie. Praca- dom, praca- dom -dzieci. Pusto w sklepach, brak paszportu, siedzenie na d…e.

Zachłysnęliśmy się teraz wolnością, ciężko nam pogodzić się ze zmianami .Żyjemy w innym świecie… jak w filmie… jak w złym śnie? 

Tak! Wczoraj właśnie zobaczyłam krążącego bociana i dlaczego skojarzył mi się film

:”Seksmisja”? Bociuś, bociuś- omalże nie krzyczałam.  Jesteśmy ocaleni. 

Ale on nie chciał wylądować w Zabłędzy i poleciał do …Burzyna.

Siedź w domu!

Przecież zarazy nie ma w powietrzu! Wychodź codziennie na spacer do lasu, nad rzekę, gdzieś w ustronne miejsce. Patrz, jaki piękny jest świat, bo zwariujesz od mediów i od siedzenia w domu. Wychodź jeśli tylko możesz. A jak nie- organizuj sobie czas , na pewno masz jakieś pasje. Mnie zawsze brakowało czasu na malowanie, na szycie, na grę na jakimś instrumencie… no co? Wszystkiego można skosztować. Na sprzątanie- ale jakoś nie mogę się zmusić do tego ostatniego… Mamy jeszcze telefony. Pozostały więc rozmowy…Zadzwonisz? 

Wielki szacunek dla wszystkich osób, którzy pracują w tym trudnym dla nas czasie i narażają swoje zdrowie a nawet życie dla innych. 

Zaszufladkowano do kategorii Refleksje | Otagowano , , , , , | 2 komentarze

Codzienne życie w niecodziennych czasach

Wczoraj, na spacerze z psem spotkało nas wiele wiosennych niespodzianek. Co chwilę uwagę psa przyciągał a to zrywający się ptak do lotu, a to kot, to znów jakiś szelest w krzakach.Tyle nowych zapachów, tyle swobody, że ten pies pragnie się wytarzać w trawie, wybiegać, wyszaleć… A dziś- niesamowity jazgot ptasi na drzewach zwrócił moją uwagę. Niestety, nie wiem, co to za ptaki. Nagle zerwały się z drzew i jak to ptaki- odleciały całą czarną chmurą. Chciałam je uchwycić na fotografii i z tym telefonem namierzałam, latałam wokół, trzymając dodatkowo psa na smyczy, który cały czas usiłował się z niej uwolnić. Zobaczył to nadchodzący chłopak z naprzeciwka. Ale pięknie mamy w Zabłędzy, nie? Zagadnął i sympatycznie się uśmiechnął, dając do zrozumienia, że dobrze mnie zna. Tak, piękny jest świat- powiedziałam.
Dziecko, to ja tędy spacerowałam co dzień z gromadką dzieci i starałam się ten świat pokazać…pomyślałam. Może byłeś w tej gromadce? I jakoś smutno mi się zrobiło.

Na osiedlu
Na naszym osiedlu rosną nowe domy
w domach zamieszkują tych oksymorony.
A wraz z nimi śpieszą do pracy niezmiennie
małoletnie troski jak staruszki wierne.

Rozbiegane myśli siedzą w głowach same
a zastygłe drzewa biegną w tę altanę.
Nieopodal rzeki – sarenki się pasą,
czarny kot przefrunął białą smugą lasu.

Brakuje chodnika- komu to przeszkadza?
Samochody pędzą – wolno trzeba chadzać.
Różowieje niebo, horyzont zakrywa.
Na osiedlu młodych starych trosk przybywa.
J.H.18.03.2020

Zaszufladkowano do kategorii Felietony, Poezja, Refleksje, Wiersze dla Was | Otagowano , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Wczoraj

Wczoraj
Jeszcze wczoraj miałeś całkiem inne plany,
I pomysły układały się inaczej.

Nie wierzyłeś w to, co zdarzy się kochany,
Jeszcze wczoraj miałeś całkiem inne plany.

Świat się zmienił i w rozpaczy dziś wołamy:
Zostań w domu! Nie poddawaj się mój bracie.

Jeszcze wczoraj miałeś takie piękne plany…
Twoje życie układało się inaczej.

Janina Halagarda,16.03.2020(poezja w czasie zarazy )

Zaszufladkowano do kategorii Poezja, Wiersze dla Was | Otagowano , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Spacer

Biegną drogą drzewa rozśpiewane,
biją w dali przykościelne dzwony.
Woła spacer w niedzielny poranek,
a ten piesek – dziwnie rozżalony.

To niepewność w duszę mu zagląda,
zły los trapi i ludzka niedola.
Szalejąca zaraza na świecie,
zamieszanie w sercu i niewola.

Już odmówił koronkę i święty
chociaż czarny- wraca znów do domu.
Może jeszcze zakwitną czereśnie,
kiedy pójdzie tą ścieżką znajomą?

Może kiedyś pokłoni się drzewom
i odmówi modlitwę do Matki?
Tylko spójrz, jak ten świat się przemienił…
Gdzie te ptaki? Ach, gdzież są te ptaki?

Janina Halagarda, 15.03.2020 (wiersze w czasie zarazy, jednodniówka poetycka)

Zaszufladkowano do kategorii Poezja, Wiersze dla Was | Otagowano , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Koronawirus i wiosna

Koronawirus i wiosna

Koronawirus przyszedł wraz z wiosną
Marzenia prysły- obawy rosną!
Zamiast wyglądać bociana lotu-
Co dzień z wirusem wiele kłopotu!

Ludziom niestety sen spędza z powiek
Jak przed nim uciec? – Nikt nie odpowie!
Koronawirus rozsiadł się wszędzie
jak kleszcz, jak małpa, kura na grzędzie!

Na wózkach w sklepie i na banknotach,
czego byś nie tknął- to katastrofa!
Lepiej dziś pierdnąć głośno w tramwaju,
niż cicho kichnąć, sobie w zwyczaju.

Bliska obłędu wioska i chora!
Każdy się lęka tego potwora!
Czy to nie media tak nakręciły
I radość wiosny nam zakłóciły?

Więc moi drodzy- trudny to czas,
Idę w przyrodę! Tam, gdzie jest las.
Ścieżką, gdzie wiosna budzi się
Rozsądek wzywa ciebie i mnie.

J.H.09.03.2020

Warto posłuchać dobrej muzyki

Zaszufladkowano do kategorii Poezja, Wiersze dla Was | Otagowano , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Walizka marzeń

Walizka marzeń

Walizka marzeń
Mam walizkę pełną marzeń,
zawsze noszę ją przy sobie.
Wszystko może się wydarzyć,
kiedy zechcę, to otworzę!

Już z walizki wyskakuje:
Złota plaża pod palmami,
i bezludna wyspa mała
woła, nęci, szumi, mami.

Siedzę sobie w okularach
i beztrosko bajki czytam,
piję soczki i frykasy
raz za razem smaczne łykam.

Wiatr od morza figle płata,
fruną myśli jak szalone wraz z pogodą,
okulary gdzieś przepadły,
I marzenia… znów pod wodą! 😍
J.H. 17.06.2019

Zaszufladkowano do kategorii Poezja, Refleksje, Wiersze dla Was | Otagowano , , , , , , , , | 2 komentarze

Całuj mnie, całuj!

Obraz może zawierać:całuski kotka  tekst „24 lutego Dzień niespodziewanego całusa”

Całuj mnie, całuj!

Całuj mnie całuj, tak od niechcenia,
całuj na pieska, całuj na lenia,
całuj bezwiednie, to znów zawzięcie,
całuj w rumianku, szałwii i mięcie.

Całuj mnie w kuchni, całuj w łazience,
całuj też więcej, więcej i więcej…
całuj nieśmiało i z wielką troską,
całuj znów w windzie w butach i boso 🙂

Całuj, jak kotek, jak tygrys wreszcie,
całuj i całuj, jak przy areszcie.
Całuj, gdy wiosna, zima i lato,
całuj mnie za to, za to i za to 🙂

J.H.24.o2.2020

Zaszufladkowano do kategorii Poezja | Otagowano , , , , , | Dodaj komentarz

Piratka

Piratka
Co to za mała Piratka
ma trzy ,może cztery latka
śpiewa tańczy gra na flecie
Kto to taki? Czy zgadniecie?😍

Tak, to Majka! Nasza Majka! 😍
skarbów szuka tam, gdzie bajka.
Ma w policzkach dziurki dwie,
na wyprawę marzeń mknie.

Hej, Piratko, hej, Piratko!
Wracaj tutaj do nas prędko.
Razem z nami pobaw się,
bo bardzo kochamy cię <3 😍
J.H..24.02.20

Zaszufladkowano do kategorii Poezja, Wiersze dla dzieci, Wiersze dla Was | Otagowano , , , | 2 komentarze